Dziennik Gazeta Prawana logo

Pluskwy w sanatorium w Ciechocinku. "Pracownik twierdził, że to ugryzienia komarów"

3 października 2024, 09:46
[aktualizacja 4 października 2024, 10:56]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pluskwy
Pluskwy w sanatorium w Ciechocinku. Kobiety były gryzione przez owady przez kilka dni/ShutterStock
W jednym ze szpitali uzdrowiskowych w Ciechocinku kuracjuszki były przez kilka dni gryzione przez pluskwy. Pracownicy tłumaczyli, że to pogryzienia komarów. Kobiety skarżyły się także na ogólne warunki jakie panowały w placówce. 

O sprawie pogryzionych przez pluskwy kuracjuszek poinformował lokalny portal Nasze Miasto z Aleksandrowa Kujawskiego. Do incydentu miało dojść w jednym z pokoi w Szpitalu Uzdrowiskowym "Dom Zdrojowy" w Ciechocinku. 

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie 

Pluskwy w sanatorium 

Jak relacjonuje jedna z kuracjuszek owady "zaatakowały" już pierwszej nocy. Rano jedna z pogryzionych kobiet zgłosiła to do pracownika sanatorium, który stwierdził, że to pogryzienia komarów. Inne kobiety również zostały pogryzione. "Powtarzało się to każdej nocy. Byłyśmy praktycznie od samego pobytu narażone na cierpienia psychiczne i fizyczne" – powiedziała w rozmowie z portalem kuracjuszka. 

Kobieta dodała, że mimo przeniesienia do innych pokojów, ona i pozostałe kobiety nadal miały nowe ślady pogryzień. Odniosła się także do warunków, jakie panowały w obiekcie. "W budynku panował brud, śmierdzące kanapy w górnych korytarzach i różne insekty w łazienkach, ćmianki, larwy. Na dodatek zapchane wiecznie WC. Na naszą prośbę o wymianę WC, pani pokojowa powiedziała, że mamy spłukiwać toaletę miską z wodą. Jesteśmy po operacjach z zakazem schylania” - opisywała kobieta. Jak zaznacza lokalny portal, po tym, jak sprawa została zgłoszona do dyrektora obiektu, rozpoczęło się sprzątanie budynku. 

Kuracjuszki złożyły oficjalne skargi do Prezesa Uzdrowiska Ciechocinek i domagały się, by zwrócono im poniesione koszty za leczenie pogryzień. Sprawę zgłoszono również m.in. do sanepidu i NFZ.

Do warunków panujących w obiekcie odniósł się prezes zarządu uzdrowiska. Jak stwierdził dr Marcin Zajączkowski, "obiekty należące do Spółki podlegają regularnej dezynsekcji i deratyzacji, zgodnie z obowiązującymi przepisami sanitarnymi. W przypadku podejrzenia wystąpienia insektów, natychmiast wdrażamy procedury, w ramach których pacjenci są przenoszeni do innych pomieszczeń, a w ich pokojach przeprowadzana jest dezynfekcja". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj