Dziennik Gazeta Prawana logo

W Polsce rekrutują na wojnę z Rosją. Znamy liczbę chętnych

5 października 2024, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Legion Ukraiński rozpoczął rekrutację w Lublinie. 200 chętnych w ciągu kilku dniu
Legion Ukraiński rozpoczął rekrutację w Lublinie. 200 chętnych w ciągu kilku dniu/ShutterStock
Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało o otwarciu pierwszego punktu rekrutacyjnego w Polsce dla obywateli Ukrainy do jednostki wojskowej, która niedługo wyruszy na wojnę z Rosją. Do tej pory do Legionu Ukraińskiego zgłosiło się blisko 200 osób. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że "Polska była gotowa zacząć szkolenia od września, ale nie było wystarczającej liczby chętnych".

Legion Ukraiński w Polsce. Ruszyła rekrutacja

O powstaniu legionu złożonego z Ukraińców mieszkających w Polsce mówili w lipcu premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Umowa zakładała, że chętni mieli zostać przeszkoleni i uzbrojeni. Za szkolenie odpowiadać ma Wojsko Polskie, a za rekrutację Kijów.

W piątek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz – pytany o Legion Ukraiński – poinformował, że Polska od 1 września jest gotowa szkolić ukraińskich ochotników, jednak rekrutacja ruszyła dopiero teraz. – Wtedy nie zgłosiła się wystarczająca liczba chętnych. Rozumiem, że teraz Ukraina podjęła działania związane z informacją, rekrutacją i promocją tego procesu, liczymy więc na efekty – powiedział minister obrony narodowej.

Rekrutują na wojnę z Rosją. Znamy liczbę chętnych

Za proces naboru chętnych odpowiada centrum rekrutacyjne, które otwarto na bazie Konsulatu Generalnego Ukrainy w Lublinie.

– W pierwszych dniach otwarcia centrum otrzymaliśmy 138 wniosków za pośrednictwem strony internetowej oraz 58 przez konsulaty i ambasady – przekazał konsul generalny Ukrainy w Lublinie Oleh Kuts dodając, że  to zgłoszenia z całej Polski, jak i z zagranicy.

Legion Ukraiński. Chętni mogą liczyć na wynagrodzenie

Następnie z chętnymi kontaktują się przedstawiciele zespołu rekrutacyjnego, którzy zapraszają ich na spotkanie do Lublina, podczas którego omawiane są szczegóły i sprawdzane formalności. Na miejscu działa też wojskowa komisja lekarska.

– Dla tych, którzy się wahają, dodatkowy plus może stanowić właśnie zapewnienie na początek szkolenia, wyposażenia. Poza tym mają gwarancję powrotu na rotację do Polski, co w innych przypadkach nie jest możliwe. Być może, to będzie właśnie takim czynnikiem stymulującym do podjęcia decyzji – zwrócił uwagę Oleh Kuts. Dodał, że ochotnicy otrzymują również wynagrodzenie za swoją służbę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj