Dziennik Gazeta Prawana logo

Szykują pozew zbiorowy. "Błędne decyzje" doprowadziły do powodzi

20 października 2024, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Powódź Polska 2024 Czechowice,Dziedzice,,Flood,September,2024,,Drone,View,Of,Flooded,Houses,
Szykuje się zbiorowy pozew ws. powodzi. "Błędne decyzje" doprowadziły do katastrofy/ShutterStock
Mieszkańcy Nysy i Lewina Brzeskiego planują złożenie pozwu przeciwko Wodom Polskim. Obie te miejscowości najbardziej ucierpiały w czasie powodzi. Teraz ich władze chcą udowodnić, że błędne decyzji instytucji doprowadziły do zalania ulic i domów. Dzisiaj każdy z poszkodowanych w powodzi mógł podpisać się pod pozwem.

"Szykowany jest wspólny pozew zbiorowy przedsiębiorców i mieszkańców Nysy oraz gminy Lewin Brzeski przeciwko PGW Wodom Polskim, który ma udowodnić, że brak lub błędne decyzje ze strony Gospodarstwa Wodnego doprowadziły do zalania miast i wsi z terenu województwa opolskiego" - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Lewina Brzeskiego.

Nysa w woj. opolskim to jedno z miast, które najbardziej ucierpiały podczas powodzi. Zdaniem burmistrza miasta tragedii "można było zapobiec". Kordian Kolbiarz uważa, że za porażkę odpowiedzialne są wrocławskie Wody Polskie. "Milczały i nie reagowały na nasze błagania o zmniejszenie wypływu wody z tamy" - napisał samorządowiec we wrześniu. 

Rzeka wdarła się do Nysy

"W dniu, w którym Nysa Kłodzka wdarła się do Nysy otrzymaliśmy zapewnienia od zarządu Wód Polskich we Wrocławiu o utrzymaniu zrzutu z tamy na bezpiecznym poziomie 600 metrów sześciennych na sekundę. Przy utrzymaniu takiej ilości spuszczanej wody nie było żadnego ryzyka, aby woda wdarła się do miasta. Sytuacja była stabilna. Mieszkańcy byli bezpieczni" - opisuje. Jednak kilka godzin później,  "bez żadnej konsultacji z władzami Nys, bez podania przyczyny i bez wcześniejszego poinformowania, zrzut został zwiększony (przez wrocławskie Wody Polskie) do poziomu 1000 metrów sześciennych na sekundę" - opisywał Kordian Kolbiarz.

Lewin Brzeski w 90 proc. pod wodą

Zwiększony zrzut spowodował wylanie rzeki poza koryto i stopniowe zalewanie Nysy. "Zaczęła się powódź. Zalany został szpital, szkoły, przedszkola, firmy, mieszkania, instytucje. Co najgorsze, ten ogromny zrzut wody z tamy spowodował pojawienie się wyrwy w wale rzeki, która stała się dla nas kolejnym, ogromnym zagrożeniem" - przypominał Kordian Kolbiarz. 

W Lewinie Brzeskim w województwie opolskim woda zalała ponad 90 proc. miejscowości. Powódź, spowodowana intensywnymi opadami wywołanymi niżem genueńskim, przyniosła zniszczenia na niespotykaną skalę – woda miejscami osiągała poziom półtora metra.

Szukasz ważnych i wiarygodnych informacji? Zaprenumeruj Dziennik Gazetę Prawną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj