Andrzej Duda w domu dla ubogich. Siostra Chmielewska prosi o pomoc. ZDJĘCIA
10 sierpnia 2015, 19:23
Andrzej Duda odwiedził Zochcin, gdzie siostra Małgorzata Chmielewska prowadzi dom dla ubogich. Zaapelowała do prezydenta o pomoc dla banków żywności. Jak dodała, zgadza się z nim, że w Polsce są głodne dzieci, ale często wynika to z nieludzkich przepisów.
1/6"Czasami dlatego, że biurokracja uniemożliwia rozdawanie jedzenia potrzebującym, a banki żywności są zarzucone żywnością" - tłumaczyła siostra Małgorzata Chmielewska z prowadzącej dom dla ubogich wspólnoty "Chleb Życia".
<BR><BR
Andrzej Duda zadeklarował, że sprawą ludzi wykluczonych ma się również zająć instytucja działająca przy prezydencie, czyli Narodowa Rada Rozwoju. Nie wiadomo kto stanie na jej czele. "Jest propozycja, by powstała rada do spraw wykluczenia społecznego" - mówił prezydent. Wcześniej, w Dąbrowie Tarnowskiej, prezydent zapowiedział, że Narodowa Rada Rozwoju stanie się "swoistą radą strategiczną polskiego państwa, działającą między prezydentem a rządem, która opracowywać będzie strategie rozwojowe w dziedzinach, w których źle się dzieje".
<BR><BR>
Federacja Polskich Banków Żywności informuje, że w ubiegłym roku przekazała potrzebującym niemal 47 tys. ton produktów spożywczych. Jedzenie o łącznej wartości ponad 115 milionów złotych trafiło do 3,8 tys. organizacji w całej Polsce.
PAP/Michał Walczak
2/6Siostra Chmielewska apeluje do prezydenta. Andrzej Duda obiecuje pomoc
PAP/Michał Walczak
3/6Siostra Chmielewska apeluje do prezydenta. Andrzej Duda obiecuje pomoc
PAP/Michał Walczak
4/6Siostra Chmielewska apeluje do prezydenta. Andrzej Duda obiecuje pomoc
PAP/Michał Walczak
5/6Prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Zochcinie
PAP/Michał Walczak
6/6Prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Zochcinie
PAP/Michał Walczak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR