Według ustaleń policji 7 maja na Moście Świętokrzyskim w Warszawie doszło do pobicia trojga nastolatków z Ukrainy, z których jeden wskutek odniesionych obrażeń wymagał hospitalizacji.
Zatrzymania po pobiciu nastolatków z Ukrainy
Policja podkreśliła, że obecne ustalenia i zebrany dotychczas materiał dowodowy nie wskazują, aby zdarzenie miało podłoże na tle narodowościowym. Jak przekazał wówczas minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, w związku z napaścią zatrzymano pięć osób - obywateli Polski w wieku 15-18 lat.
Czarzasty: poza polityką są uczucia
Na środowej konferencji prasowej przed posiedzeniem Sejmu Czarzasty oświadczył, że bez względu na to, jak wyglądają obecnie stosunki polsko-ukraińskie i sytuacja polityczna, musi stanąć po stronie krzywdzonych osób. "Poza polityką są uczucia, są ludzie, są sprawy ludzkie. W związku z tym 19 czerwca przyjmę w Sejmie chłopaka - 16-letniego Artema i jego ukraińską rodzinę, który to chłopak został 7 maja 2026 r. wieczorem na Moście Świętokrzyskim pobity przez polskich bandytów, chuliganów" - przekazał.
16-letni Artem ma zmasakrowaną twarz i pękniętą czaszkę
Jak powiedział marszałek Sejmu, Artem ma „pękniętą czaszkę i zmasakrowaną twarz”. - Przeszedł operację, wymagał hospitalizacji. Sprawa ta wywoływała duże emocje w mediach społecznościowych - wskazał. "To nie jest żadne działanie polityczne, ale uważam, że bez względu na to, jakie są nastroje, jakie nastroje są budowane i jakie nastroje obowiązują, trzeba być człowiekiem i trzeba na takie rzeczy zwracać uwagę i trzeba mówić, co jest dobrem, co jest złem" - stwierdził Czarzasty.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.