Kondycja polityczna, czyli jak kiedyś ukrywano choroby polityków

W dzisiejszym świecie chory przywódca błyskawicznie traci autorytet, bo ludzie przestają wierzyć, iż udźwignie rządzenie państwem. To wystarcza, by miał powód do ukrywania swych słabości tak długo, jak to tylko możliwe.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też:

  • Grzegorz Schetyna i Barbara Nowacka

    "Schetyna wraz z Lubnauer i Nowacką budują politycznego Frankensteina"

  • Policja

    Gliniarze mają dość. W tak złych warunkach jeszcze nie pracowali

  • KLER fot. Bartek Mrozowski

    W Ostrołęce nie obejrzą "Kleru"?

Zobacz więcej