Według informacji podanych przez Fakt, Tadla miałaby dołączyć do zespołu "Wiadomości" i prowadzić główne wydanie serwisu. Sekielski zaś otrzymał propozycję poprowadzenia swojego programu publicystycznego, który miałby charakter polityczno-śledczy.

Jak donosi Fakt, negocjacje trwają od dawna i wszystko wydawało się przesądzone, jednak pojawił się problem. Są nim zapisy w umowach dziennikarzy o zakazie konkurencji przez wiele miesięcy. Teraz zarówno telewizja jak i dziennikarze zastanawiają się jak pokonać tę przeszkodę.

>>>Czytaj także: Nergal został skurczybykiem