W czwartek "Gazeta Finansowa" podała, że Zarząd PKP zawiadomił CBA o działalności prezesa PMPG Michała M. Lisieckiego.

Zdaniem kolejowej spółki wydawca tygodników "Wprost" i "Do Rzeczy" miał składać Totalizatorowi Sportowemu i PKP oferty reklamowe i naciskać, by je przyjęto pod groźbą opublikowania niekorzystnych dla spółek artykułów. 

>>>Czytaj też: Brudne metody załatwiania reklam? Wydawca "Wprost": To zemsta

Teraz PPMG S.A. odpowiedział własnym pozwem.

Zarząd PMPG S.A. informuje, że w związku z bezprawnymi oskarżeniami prezesa PMPG S.A. przez zarząd PKP SA, spółka złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnienie przestępstwa przez Jakuba Karnowskiego, prezesa PKP S.A. Zawiadomienie opiera się na art. 234. Kodeksu karnego stanowi, że kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jednocześnie Zarząd PMPG S.A. podkreśla, że w żadnym momencie działalność spółki oraz jej zarządzających nie naruszyła ani standardów ani etyki prowadzenia biznesu. Działania prezesa Karnowskiego spółka wiąże natomiast bezpośrednio z wypowiedziami i działaniami ministra Sławomira Nowaka i traktuje jako zemstę za nieprzychylne mu publikacje - czytamy na stronie wprost.pl