Operacja okazało się konieczna, po tym jak separatyści ostrzelali samochód, którym podróżowała.

Bianka Zalewska pracuje dla ukraińskiej telewizji Espreso TV.

- Ma obrażenia kręgosłupa, jest złamany. Mamy nadzieję, że nerwy nie są uszkodzone, żeby mogła chodzić. Ma złamany obojczyk i obrażenia nerek - mówił w TVN24 właściciel Espresso TV Mykoła Kniażycki. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Dziennikarka jest już po operacji i jej życiu nie zagraża bezpieczeństwo.