Internetowe przeszpiegi. Zobacz, co zostawiasz w sieci i ile to jest warte

Sylwia Czubkowska | 2013-01-26 18:20 | Aktualizacja: 18:56
 Facebook

Facebook / Shutterstock)

Każdego dnia zostawiamy w sieci mnóstwo informacji o sobie. Każde kliknięcie jest analizowane, badane oraz oceniane, by znaleźć sposób na wyciągnięcie od nas pieniędzy. Wciąż bezskutecznie



40 dni – tyle czasu ma Facebook na odpowiedź na wniosek o udostępnienie pełnych informacji, jakie ma o użytkowniku (z takim żądaniem może wystąpić każda osoba korzystająca z serwisu). Na raport czekam od ponad dwóch tygodni i wiem, że będzie obszerny. Bo już po kilku godzinach od wysłania prośby korporacja przesłała mi jego wersję skróconą. To 75 MB danych. Część oczywista, bo pamiętam, z czego się wyspowiadałam FB: data urodzenia, numer telefonu, ale na pewno nie adres, informacje o wykształceniu, zatrudnieniu czy numer karty kredytowej.

Najbardziej zadziwiające było jednak to, gdy zobaczyłam, jak FB widzi te informacje. Każde wejście do serwisu jest opisane: data, IP komputera, szerokość oraz długość geograficzna, pod którą się znajdowałam, kto spośród znajomych był w tym czasie dostępny – czyli mógł przeczytać moje wpisy. Opisy zdjęć są równie szczegółowe: jakim aparatem wykonane, o której godzinie i kto oraz gdzie je obejrzał. Wszystko podzielone na kilkanaście kategorii, m.in.: polubione strony firmowe i te, z których obserwowania zrezygnowałam, wydarzenia publiczne, w których uczestniczyłam, i kto ze znajomych też brał w nich udział. Była też tam cała prywatna korespondencja, także ta, którą wykasowałam. Gdyby jeszcze były używane dyskietki, to na informacje, które Facebook mi udostępnił, potrzeba by ich było ponad 52.

Sporo. A przecież internet to nie tylko Facebook. To także Google, Apple, Microsoft, Amazon, eBay, Twitter, Yahoo, NK.pl, Allegro i dziesiątki tysięcy innych internetowych sklepów czy firm. Bo zbieranie, przechowywanie i przetwarzanie danych jest coraz ważniejszą częścią prowadzonych przez nie biznesów. Tak ważną, że nazywane są Big Data, czyli Wielkie Dane. Nie tylko dlatego, że są większe niż jakiekolwiek dotąd zbierane informacje do celów statystycznych czy badawczych. A że są, wystarczy przykład Wal-Martu, największej sieci sklepów na świecie, która gromadzi ponad milion informacji zakupowych na godzinę. Wielkie także dlatego, że ich przyrost jest coraz szybszy. Ale skoro są tak wielkie zasoby, to czy w ogóle można je sensownie wykorzystać?





Sylwia Czubkowska

Autorem tekstu jest

Sylwia Czubkowska

Zobacz inne teksty autora »

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
123następna »
Podziel się:
Znajdź Dziennik.pl na:FBgoogle plusetwitter
Wypowiedzi: 17
  • ~vv2013-02-03 19:33

    dlatego ja mam konto na www.toster.pl i mam się świetnie, a moje dane nie krążą po sieci jak głupie :)

  • ~raw2013-01-29 08:39

    schmidt nadal pracuje w google

  • ~Aecjusz2013-01-27 11:15

    Wiecie co to Tor, hidemyass, itp?
    nie wiecie, to po co się pchacie.

    w sieci są darmowe adresy proxy.

  • ~Jan Nowak2013-01-27 10:53

    Ja mam tylko moje imie i nazwisko na FB i to starczy ,znajomi wiedza gdzie mieszkam i ile mam lat.

  • ~New CZe - Ka2013-01-27 10:37

    I TAK WIEMY O WAS CORAZ WIĘCEJ.

  • ~miko2013-01-27 10:37

    Facebook - to zbiegowisko exhibicjonistów. Zdziwienie? Co za hipokryzja.

  • ~FRANKENSTEIN2013-01-27 10:35

    Odkrycie na miarę Kopernika. Wszyscy ekshibicjoniści , a FB jest potwierdzeniem ilu ich jest, to ludzie niezrównoważeni psychicznie. Nie dość ,że każde "wejście"
    w sieć pokazuje " TYM ONYM ", którzy lubią wszystko wiedzieć , czym się
    interesuje konkretny IP to na domiar wszystkiego pokazywać im swoje zdjęcia,
    stan posiadania, przyzwyczajenia , itd. ? Big Brother z Orwella to był cienki
    Bolek w porównaniu do obecnego, realnego szperania w umysłach ludzi.

  • ~Fakingbuk2013-01-27 10:21

    Trzeba być frajerem, by zakładać konto na portalach typu frajerbook.

  • ~dindon2013-01-27 10:05

    Tak - można te informacje wykorzystać - od tego są programy ze sztuczną inteligencją - już 10 lat temu takie widziałem - to ogromny biznes na przyszłość - zamówienia RZĄDOWE, twój PC ma nr IP który w danym momencie jest TYLKO twój czyli jest twoim podpisem - wyobraź sobie że ONI wiedzą o tobie wszystko - maile,komunikatory,karty,stan kont,zakupy,pornole jakie lubisz ...to właśnie nadchodzi

  • ~Basia2013-01-27 08:42

    I dlatego ja nigdy nie założe sobie konta na fb pomimo namawiania mnie codziennie za pomocą wysyłania upierdliwych maili na skrzynkę.


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV