W komunikacie przekazanym dziennikarzem Michaił Gorbaczow napisał, że martwi go przebieg śledztwa. - To jak ono zostało wszczęte, umorzone, ponownie wszczęte i jak było rozpatrywane w sądzie - to niestety potwierdza, że w Rosji nie ma niezawisłych sądów - napisał Gorbaczow. Cała sprawa wywarła bardzo złe wrażenie - napisał pierwszy i zarazem ostatni prezydent Związku Radzieckiego. - Uważam, że wykorzystywanie sądów w walce politycznej jest niedopuszczalne - dodał.

Michaił Gorbaczow twierdzi, że klamka w tej sprawie nie zapadła. Jego zdaniem, jest szansa na zmianę orzeczenia jeśli obrońcy Nawalnego złożą apelację.

Alieksiej Nawalny został skazany na pięć lat łagru. Sąd w Kirowie uznał, że opozycjonista wspólnie z biznesmenem Piotrem Oficerowem naraził na straty materialne przedsiębiorstwo "Kirowles".