Dziennik.plOpinie

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Tusk gra o Sikorskiego

2008-12-30 | Ostatnia aktualizacja: 19:15 | Komentarze: 0 | skomentuj
Tusk gra o Sikorskiego

Tusk gra o Sikorskiego Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

To by była ogromna szansa dla Polski. W takich instytucjach jak NATO przychodzi czas na nowe państwa - mówi premier Donald Tusk, który stawia kilka mocnych kropek nad "i" w wywiadzie dla DZIENNIKA. Pierwszą... w sprawie pojawiającej się w mediach kandydatury ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego na szefa NATO.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

I już wiemy na pewno - to nie są spekulacje. "Jestem w tej sprawie konsultowany od wielu miesięcy. To by była ogromna szansa dla Polski" - przyznaje szef rządu. I podkreśla, że to jest gra na serio. Gra całego rządu. "W takich instytucjach jak NATO przychodzi czas na nowe państwa" - ocenia premier.

>>>Przeczytaj wywiad z Donaldem Tuskiem<<<

Druga mocna deklaracja Donalda Tuska dotyczy referendum w sprawie wprowadzenia euro. I też już wiemy na pewno - to temat nieaktualny. "Referendum nie będzie, to nie wchodzi już w grę" - stwierdza premier.

Ale Tusk się nie poddaje. I mocno deklaruje: "Zmienimy konstytucję wtedy, gdy będzie to możliwe w parlamencie. Mapę drogową będziemy realizować tak czy inaczej. A rolę referendum odegrają być może wybory parlamentarne 2011 roku. A może PiS nie okaże się w tej sprawie jednolite?" - dodaje. I podkreśla: "Rok 2012 jest dla mnie terminem realistycznym, ale nie dogmatem".

Trzecie warte zauważenia stwierdzenie szefa rządu dotyczy ustawy bioetycznej, w tym o in vitro, przygotowanej przez Jarosława Gowina i poddawanej dalszym konsultacjom. "W tej sprawie nie powinno być partyjnej dyscypliny. Wiem tyle, że chcę projektu, bo mamy legislacyjną dżunglę" - mówi szef rządu.

Premier Tusk odnosi się też do spekulacji prasowych o swoim następcy na stanowisku premiera. Twardo stwierdza, że kandydatów jest kilku, ale żadna decyzja nie zapadła. Natomiast wybór Schetyny jest "bardzo prawdopodobnym scenariuszem". Ale to - podkreśla premier - odległa debata. Tym bardziej że nie ma mowy o wcześniejszych wyborach do Sejmu, podobnie jak o znaczącej rekonstrukcji rządu.

"Plotki, że moi ministrowie wybierają się masowo do Parlamentu Europejskiego, są nieprawdziwe" - mówi Tusk. A pytany o największą wpadkę, przyznaje: oprawa wizyty w Ameryce Południowej.

Michał Karnowski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«