Olechowski szuka następcy Piskorskiego
Andrzej Olechowski ma kłopot z wyłonieniem szefa swojego sztabu wyborczego. Paweł Piskorski zrezygnował z tej roli, bo prokurator zarzucił mu fałszerstwo. Poszukiwania nowego szefa trwają, rozpatrywanych jest kilka kandydatur, w tym także ze Stronnictwa Demokratycznego.
- Piskorski podrobił podpis na umowie?
- Piskorski dostał zarzut. Grozi mu 5 lat
- Pieniądze dla Olechowskiego wbrew prawu?
- Co śledczy mają na Piskorskiego?
- Olechowski mówi, kiedy się wycofa
- Piskorski zaszkodzi Olechowskiemu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poseł SD Bogdan Lis zapewnia, że stronnictwo będzie pomagać Olechowskiemu. "Donald Tusk powinien się wstydzić: kolejny raz jego działacze dokonują prowokacji w trakcie kampanii, był już przypadek Cimoszewicza, a teraz Piskorskiego. Ale w efekcie jest to atak na Olechowskiego" - mówi Lis.
Władysław Frasyniuk chce nawet namawiać Andrzeja Olechowskiego, by nie rezygnował z Pawła Piskorskiego, bo trudno go będzie zastąpić. "Na polityczny atak, jakim jest postawienie zarzutów Piskorskiemu, Olechowski powinien przywołać Tuska do tablicy" - mówi Frasyniuk. Jego zdaniem Olechowski powinien zobowiązać premiera, by przyjrzał się tej sprawie.
W poniedziałek Paweł Piskorski otrzymał zarzut posłużenia się sfałszowanym dokumentem przed urzędem skarbowym. Prokurator zarzuca mu, że w 2001 r. w Urzędzie Skarbowym pokazał umowę sprzedaży przedmiotów antykwarycznych z 1997 r., która dokumentowała pochodzenie jego majątku.
Według prokuratury podpis antykwariusza na dokumencie jest fałszywy. Polityk zapewnia, że jest niewinny. Andrzej Olechowski oświadczył, że wierzy, iż Piskorski obroni swoje imię, a decyzję prokuratury określił jako "bolesny cios dla jego przygotowań do wyborów prezydenckich".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!