"Tajny aneks Macierewicza wywoła skandal"
Lech Wałęsa i trzej byli ministrowie obrony powinni stanąć przed Trybunałem Stanu - takim wnioskiem kończy się, według DZIENNIKA, aneks do do raportu z likwidacji WSI. "To wywoła polityczny skandal" - komentuje w Radiu ZET szef MON Bogdan Klich. Ale sam autor raprotu twierdzi, że to wszystko wymysły. "To są popłuczyny i nieprawda" - mówi Antoni Macierewicz.
- Tak handlowano aneksem Macierewicza
- Prezydent i trzech ministrów przed trybunał
- Macierewicz do dziennikarza: Działa pan na rzecz agentury
- Komorowski bez zarzutów za tajny aneks
- Wałęsa: Kaczyńscy przed Trybunał Stanu
- Macierewicz nie musi przepraszać ITI
- Prezydent: Nie mam czasu na aneks o WSI
- Oficerowie WSI wystawią Macierewiczowi pomnik
- Wałęsa: Macierewicz oskarża Kaczyńskich
- "Kaczyńscy odpowiadają za aneks o WSI"
- MON: Będzie nowa komisja weryfikująca WSI
- Macierewicz broni raportu przed prezydentem
- "Komorowski mógł popełnić przestępstwo"
- Aneks o WSI to wielki ból głowy prezydenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według Macierewicza, informacje, jakie zdobył DZIENNIK, nie wnoszą nic nowego do sprawy. Ale innego zdania jest minister obrony Bogdan Klich. "Ten dokument wywołałby skandale polityczne, ale także byłby powodem osłabienia służb specjalnych" - komentuje polityk w Radiu ZET.
Zdaniem Klicha lepiej by było, gdyby prezydent Lech Kaczyński jednak nie odtajniał całości dokumentu przygotowanego przez Antoniego Macierewicza. "Aneks do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych nie powinien ujrzeć światła dziennego" - nie ma wątpliwości szef MON.
Według raportu, do którego dotarł DZIENNIK, za patologie w Wojskowych Służbach Informacyjnych odpowiada szereg generałów i szefów WSI. Antoni Macierewicz zaleca też, by przed Trybunałem Stanu postawić byłego prezydenta Lecha Wałęsę oraz trzech byłych ministrów obrony - Janusza Onyszkiewicza, Bronisława Komorowskiego oraz Jerzego Szmajdzińskiego.
Co Macierewicz zarzuca Wałęsie? "Budowę pozakonstutucyjnej struktury, która miała kontrolować WSI i UOP" - mówią rozmówcy DZIENNIKA, którzy widzieli raport. Szefowie MON z kolei mieli działać na szkodę państwa, nie dopełniając swoich obowiązków i nie pilnując służb specjalnych.
"Prezydent nie zdecydował jeszcze o odtajnieniu aneksu do raportu" - powiedziała DZIENNIKOWI Małgorzata Bochenek, sekretarz stanu w kancelarii Lecha Kaczyńskiego.
"Myślę, że prezydent jest w ogromnym kłopocie" - komentuje marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, kandydat Macierewicza do postawienia przed Trybunałem Stanu. Przypomina też, że gdy Lech Kaczyński nadzorował prace Biura Bezpieczeństwa Narodowego, a Jarosław Kaczyński kierował kancelarią Lecha Wałęsy, do służb specjalnych ściągano oficerów z komunistycznej Wojskowej Służby Wewnętrznej.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!