Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wałęsa odmówił lekarzom pomocy

2008-06-03 | Ostatnia aktualizacja: 16:45 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy mógłby się Pan podjąć negocjacji z rządem w naszym imieniu - poprosił byłego prezydenta, Lecha Wałęsę, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Krzysztof Bukiel. Zniecierpliwieni nieudanymi rozmowami z resortem zdrowia medycy bardzo potrzebują wsparcia. Ale Wałęsa im nie pomoże.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Krzysztof Bukiel, w liście do byłego prezydenta, przypomniał jego wypowiedź sprzed kilku miesięcy. Wałęsa krytykował lekarzy, że zbyt niecierpliwie domagają się wzrostu wynagrodzeń, nie dając szansy rządowi Tuska na przeprowadzenie reform.

"Zastanawiał się Pan nawet, w wypowiedzi publicznej, czy OZZL nie jest inspirowany lub kierowany w tych działaniach przez PiS" - podkreślał szef OZZL. Szef lekarskiego związku przypomniał Wałęsie, że podobne zarzuty w ubiegłym roku stawiali związkowcom politycy PiS i ówczesny premier Jarosław Kaczyński.

Zdaniem Bukiela, gdyby negocjacjami z rządem zajął się Instytut Lecha Wałęsy, istniałaby gwarancja, że rozmowy będą przebiegały w sposób pokojowy i uda się wywalczyć odpowiednie wynagrodzenia dla lekarzy.

Biuro Lecha Wałęsy odpisało OZZL bez zbędnej zwłoki: "Były prezydent nie ma możliwości podjąć się pomocy w negocjacjach z władzami".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «