Dziennik Gazeta Prawana logo

Mamy problem. Lekarze grożą strajkiem

16 czerwca 2009, 19:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lekarze grożą strajkiem
Lekarze grożą strajkiem/Inne
Nie jest dobrze. Lekarze specjaliści grożą strajkiem. To wynik decyzji minister zdrowia Ewy Kopacz, która przyznała podwyżkę rezydentom, czyli medykom o młodszym stażu. Teraz lekarze o mniejszych umięjętnościach zarabiają więcej od nas - oburzają się specjaliści w rozmowie z DZIENNIKIEM.

"Nie może być tak, że pracownik z mniejszymi umiejętnościami zarabia więcej. " - mówi DZIENNIKOWI szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel.

Lekarzom, którzy już mają prawo wykonywania zawodu, ale jeszcze muszą zdobyć specjalizację pod okiem starszych kolegów (tzw. rezydentów), pensję wypłaca Ministerstwo Zdrowia. W tym roku i zarabiają 3900 zł brutto. To - w zamyśle minister Kopacz - ma ich zatrzymać w kraju.

>>>Kopacz odwiedziła szpital swoich marzeń

Ale gdy tylko wzrosły wynagrodzenia rezydentów, starsi rangą lekarze zaprotestowali. "Jako anestezjolog z 30-letnim doświadczeniem mam 3700 zł, czyli o 200 zł mniej od rezydenta, który się ode mnie uczy. " - mówi dr Ryszard Kijak ze Szpitala Uniwersyteckiego w Białymstoku.

>>>Będzie mniej pieniędzy na leczenie

Podobna sytuacja jest m.in. w szpitalu w Choroszczy. Tam prawie wszyscy . Także w szpitalu powiatowym w Olkuszu, św. Barbary w Sosnowcu i specjalistycznym w Zgierzu. Specjaliści wystąpili o podwyżki, ale dyrektorzy nie mają na to pieniędzy. "Marna to będzie zachęta dla rezydentów do pozostania w kraju, jeśli " - dodaje dr Kijak.

OZZL ocenia, że problem może dotyczyć nawet połowy specjalistów. I już przygotował wzory pozwów do sądów pracy. Jednocześnie związek rozpoczyna sondę wśród lekarzy, by poznać dokładnie skalę zjawiska. - zapowiada Bukiel. Decyzja o formie może zapaść już w piątek na zarządzie krajowym OZZL.

Akcja może okazać się spektakularnym sukcesem. Kilkanaście dni temu zwycięstwo w podobnej sprawie odniosła Ewa Kalkowska, ordynator oddziału internistyczno-gastrologicznego szpitala wojewódzkiego im. Madurowicza w Łodzi. Zarabiała o dwa tysiące mniej niż ordynatorzy innych oddziałów, a nawet asystenci na ginekologii. Sąd uznał, że to i zrównał jej pensję ze średnią wszystkich ordynatorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj