Minister finansów: Prezydent mnie nagrywał
Lech Kaczyński przedstawi na szczycie w Brukseli stanowisko rządu, z którym nie do końca się zgadza. Minister finansów zapewnia, że prezydent powie o rządowych planach wprowadzenia euro w 2012 roku. Zdradza też ciekawostkę z wczorajszej rozmowy. "Prezydent nagrywał spotkanie. To mnie troszkę zdziwiło, ale nie obraziło" - przyznaje w RMF Jacek Rostowski.
- Komorowski: Prezydent nie może nic kazać
- Donald Tusk testuje... Lecha Kaczyńskiego
- Sekretarze dalekich wysp na gali prezydenta
- Prezydent dostanie tylko 120 sekund
- Szansa na koniec wojenek o prestiż
- Rząd spokojny, bo wyszkolił prezydenta
- Prezes PiS: Rząd podważa konstytucję
- "Prezydent powinien się cieszyć z instrukcji"
- Tusk: Pójdę do prezydenta na kolanach!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mimo sporu dotyczącego momentu wchodzenia do eurostrefy, prezydent ma zaprezentować dziś w Brukseli stanowisko rządu, do którego ma pewne wątpliwości. "Czy prezydent obiecał, że
powie dzisiaj Europie o rządowych planach wprowadzenia euro w styczniu 2012 roku?" - pytał dziennikarz RMF. "Tak powiedział" - potwierdził Rostowski.
Na pytanie, czy Lech Kaczyński nie podważał wczoraj sensowności wprowadzania euro już za nieco ponad trzy lata, do czego dąży gabinet Donalda Tuska, Jacek Rostowski odpowiedział:
"Miał swoje wątpliwości".
W tej części wywiadu, w której Rostowski zdradził, że był nagrywany przez prezydenta, minister bronił się przed sugestiami, że mogło być to niestosowne. "To mnie troszkę zdziwiło, ale nie obraziło. Wie pan, to są sprawy wagi państwowej. Tutaj kindersztuba jest trochę drugorzędna" - mówił Rostowski.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!