Mimo sporu dotyczącego momentu wchodzenia do eurostrefy, prezydent ma zaprezentować dziś w Brukseli stanowisko rządu, do którego ma pewne wątpliwości. "Czy prezydent obiecał, że powie dzisiaj Europie o rządowych planach wprowadzenia euro w styczniu 2012 roku?" - pytał dziennikarz RMF. "Tak powiedział" - potwierdził Rostowski.

Na pytanie, czy Lech Kaczyński nie podważał wczoraj sensowności wprowadzania euro już za nieco ponad trzy lata, do czego dąży gabinet Donalda Tuska, Jacek Rostowski odpowiedział: "Miał swoje wątpliwości".

W tej części wywiadu, w której Rostowski zdradził, że był nagrywany przez prezydenta, minister bronił się przed sugestiami, że mogło być to niestosowne. "To mnie troszkę zdziwiło, ale nie obraziło. Wie pan, to są sprawy wagi państwowej. Tutaj kindersztuba jest trochę drugorzędna" - mówił Rostowski.