Wielka ofensywa dyplomatyczna premiera
Donald Tusk korzysta z nieobecności prezydenta. Spotka się, 6 grudnia w Gdańsku, nie tylko z prezydentem Francji, Nicolasem Sarkozy. Zaprosił na rozmowy także premiera Czech, Węgier, Słowacji czy Bułgarii. Cel spotkania? Negocjacje w sprawie pakietu klimatycznego.
- Sarkozy wiedział o podróży prezydenta
- Jestem zdziwiony, że Sarkozy jednak przyjedzie
- Polska: cichy młodszy braciszek w UE
- Premier zastąpi Lecha Kaczyńskiego
- Premier jest silny słabością opozycji
- Sarkozy do Polaków: Pamiętajcie o prezencie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sarkozy i Tusk dogadali się na paryskim spotkaniu. Prezydent Francji zgodził się, że Gdańsk to świetne miejsce i czas by porozmawiać o planach wspólnej polityki energetycznej i klimatycznej Unii Europejskiej z szefami rządów państw Europy Wschodniej i Środkowej.
Kto przyjedzie? Szefowie rządów Czech, Węgier, Słowacji, Litwy, Łotwy, Estonii, Bułgarii i Rumunii. Premier zaprosił ich już dziś na spotkanie a zagraniczni politycy nie powiedzieli nie.
Polityczni komentatorzy twierdzą, że to ofensywa dyplomatyczna premiera, który chce udowodnić, że to szef rządu prowadzi politykę zagraniczną. A prezydent, który nie przełożył wizyty w Japonii, by spotkać się z francuskim przywódcą, dał mu do tego doskonały pretekst.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!