Dziennik Gazeta Prawana logo

Sarkozy wiedział o podróży prezydenta

14 listopada 2008, 23:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po tym, jak Nicolas Sarkozy przyznał w rozmowie z Donaldem Tuskiem, że jest "głęboko zawiedziony" niespodziewaną odmową spotkania 6 grudnia w Polsce przez Lecha Kaczyńskiego, Kancelaria Prezydenta w specjalnym oświadczeniu odrzuciła w piątek zarzut francuskiego przywódcy - pisze DZIENNIK.

Zdaniem kancelarii już 6 października prezydenccy ministrowie Piotr Kownacki i Mariusz Handzlik w osobistej rozmowie z Jean'em Davidem Levitte'em, doradcą ds. dyplomatycznych Sarkozy'ego zasygnalizowali, że "przełożenie wizyty państwowej w krajach Azji może być trudne". W spotkaniu brał także udział ambasador RP w Paryżu Tomasz Orłowski.

"Prezydenccy ministrowie zastrzegli, że nie jest pewne, czy uda się przełożyć terminy wizyty Lecha Kaczyńskiego w Japonii i Korei Południowej" - relacjonuje w rozmowie z DZIENNIKIEM.

Jednak proszący o zachowanie anonimowości francuscy dyplomaci podkreślają, że od tamtego czasu kancelaria Lecha Kaczyńskiego nie udzielała żadnych nowych informacji o możliwości spotkania, w tym także, że nie dojdzie ono do skutku. A to zostało zrozumiane w Pałacu Elizejskim jako oznaka, że sprawa idzie mimo wszystko w dobrym kierunku.

Dopiero w czwartek, już po publikacji w tej sprawie DZIENNIKA służby polskiego prezydenta poinformowały Ambasadę Francji w Warszawie, że do spotkania obu prezydentów ostatecznie nie dojdzie.

Dyplomatyczny afront nie zraził jednak Nicolasa Sarkozy'ego. "Jestem bardzo szczęśliwy, że jadę do Polski 6 grudnia. Tym bardziej, że będę tam świętował swoje imieniny. Mam nadzieję, że o tym nie zapomnicie" - żartował wczoraj w trakcie wspólnej konferencji z Dimitrijem Miedwiediewem na zakończenie szczytu UE - Rosja w Nicei.

Zdaniem francuskiego przywódcy spotkanie w Gdańsku "będzie okazją, by z premierem Polski poczynić postępy w sprawie pakietu klimatycznego". Jak podkreślił, przy tej okazji spotka się także z szefami rządów innych państw Europy Środkowej. "Jak widzicie mam bardzo napięty kalendarz" - podkreślił Sarkozy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj