Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Przyznał się. Prosił PZU o kasę dla Rydzyka

2008-11-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:57 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kurski przyznał się, że prosił o kasę dla Rydzyka

Kurski przyznał się, że prosił o kasę dla Rydzyka Fot. Krzysztof Kalinski / Inne

Jacek Kurski z PiS przyznał, że interweniował w 2007 roku u prezesa PZU, by załatwić gazecie ojca Tadeusza Rydzyka pieniądze. Chodziło o fundusze na gadżet dodany do "Naszego Dziennika" - mocno polityczny film Kurskiego pod tytułem "Nocna zmiana". Mało tego, poseł nie wykluczył, że mógł powoływać się wtedy na premiera Jarosława Kaczyńskiego.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jacek Kurski bywa sprytnym romówcą, ale dziś pod ostrzałem pytań Moniki Olejnik w Radiu ZET poległ. Próbował się wykręcić, ale w końcu przyznał, że gdy rządziła jego partia, załatwiał u prezesa PZU Jaromira Netzla pieniądze dla medium ojca-dyrektora.

"Netzel zapalił się do tego pomysłu. Później nic się w tej sprawie nie działo. Periodyk prosił o interwencję i w tym kontekście rozmawiałem o tym, co się działo w tej sprawie. Ale sprawa umarła śmiercią naturalną" - mówił Kurski w Radiu ZET. Mało tego, wyznał, że - tu cytat - "wydawnictwa chodziły po różnych firmach państwowych z prośbą o wsparcie".

Co więcej, Kurski potwierdził, że załatwił u Netzla posadę dla znajomego. "Rekomendowałem jedną osobę o wysokich kwalifikacjach" - mówił. Olejnik chciała wiedzieć, czy "osoba o wysokich kwalifikacjach" nadal tam pracuje. Okazało się, że nie. Opuściła PZU wraz z odejściem PiS od władzy.

W pytaniach o to, jak wyglądały takie interwencje, Olejnik kpiła. "Pan Netzel podchodził do pana i pytał: przepraszam, czy ma pan kogoś do zatrudnienia w PZU, bo zbieram ludzi?" - mówiła dziennikarka. "Netzel wykazywał dużą elastyczność" - wykręcał się Kurski.

"A czy powoływał się pan w tych rozmowach na premiera Jarosława Kaczyńskiego" - pytała Olejnik. "Nie przypominam sobie takich rzeczy. Ale nie wykluczam" - odpowiedział Kurski.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «