Palikot przeżył w samolocie to, co Rokita
Janusz Palikot przyznaje, że kilka lat temu przeżył w samolocie Lufthansy podobną sytuację jak Jan Rokita. Poszło dokładnie o to samo: poseł PO próbował położyć płaszcz na wolnym miejscu. "Trafiłem, jak Rokita, na bardzo niemiłą stewardessę" - wspomina Palikot.
- "Sprawą Rokity powinien zająć się Sejm"
- Palikot oskarża PiS o finansową zapaść
- Prezes PiS broni Jana Rokity
- Rokita słono zapłaci za kłótnię w samolocie
- Niemcy straszą Rokitę więzieniem
- Piloci LOT: Rokita w kajdankach to przesada
- Lufthansa już kocha Polaków?
- Kaczyński broni godności Rokity
- Brońmy Rokity, to może spotkać każdego
- Rokita to przecież dżentelmen
- Jestem zdumiony oskarżeniami Lufthansy
- Niemcy wywlekli Rokitę z samolotu
- Rokitę potraktowano skandalicznie
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Też leciałem Lufthansą i też chciałem położyć płaszcz na wolnym miejscu. Trafiłem, tak samo jak Rokita, na bardzo niemiłą stewardessę, ale do awantury nie doszło, bo jestem osobą mniej wyczuloną na własnym punkcie, niż Rokita" - mówi Palikot portalowi onet.pl.
"Postanowiłem, że nie będę latał Lufthansą i od pięciu lat tego nie robię. Incydent był na pewno przykry dla Rokity" - uważa poseł.
Palikot, w przeciwieństwie do Rokity, może o wiele spokojniej żyć z myślą, że nie może latać dużą lotniczą linią. Ostatecznie, poseł PO ma własny samolot i to z pełnym barkiem.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!