Kaczyński: bo klimatyzacja była za mocna

Kaczyński wyjaśnia nieobecność w Sejmie: Bo klimatyzacja była za mocna Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne
Jarosław Kaczyński na antenie Radia Maryja wyjaśnił, dlaczego nie było go na sejmowej debacie dotyczącej kryzysu. Potwierdza się wersja, że prezesa PiS wygoniła z sejmowej sali... klimatyzacja. "Źle reaguję na przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach" - przekonywał Kaczyński. Dodał, że szczególnie wrażliwie reaguje na to urządzenie w okresie grypowym.
- Minister finansów zrugał prezesa PiS
- Klimatyzacja wygoniła Kaczyńskiego z Sejmu
- Prezes PiS chciałby znowu być premierem
- PiS ignoruje kryzysowe wystąpienie rządu
- "Kaczyński zlekceważył debatę o kryzysie"
- Prezydent ma własny plan na kryzys
- Sejm dyskutuje o finansach. Tusk nie przyszedł
- Szefowi PiS szkodzi klimatyzacja
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jak są głosowania, to muszę, ale jak nie muszę, to wolę nie przebywać na sali posiedzeń" - oznajmił lider PiS. Ale to niejedyny powód, dlaczego Kaczyński zrezygnował z wczorajszego udziału w debacie. Przewidywał bowiem, że wystąpienie ministra finansów Jacka Rostowskiego będzie niemerytoryczne.
"Kiedy zobaczyłem, że się pan minister wybiera na mównicę, to nie miałem wątpliwości, że przede wszystkim będziemy mieli do czynienia z elementami niemerytorycznymi, a nawet być może impertynencjami. Nie widzę powodu, żebym miał tego słuchać" - powiedział Kaczyński.
>>> Przeczytaj, jak minister zrugał Kaczyńskiego
Wczoraj minister finansów Jacek Rostowski ostro skrytykował nieobecność prezesa PiS na sali obrad podczas informacji rządu w sprawie walki z kryzysem. "Przyszedł na moment, potem się znudził i wyszedł. Jeżeli PiS chce być poważnym partnerem w walce z kryzysem, to nie może być tak, że teoretycznie potencjalny premier nie jest na takiej debacie" - mówił Rostowski.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!