Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent ma własny plan na kryzys

24 lutego 2009, 00:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent ma własny plan na kryzys
Inne
Prezydent wychodzi z inicjatywą w walce z kryzysem. Najbliższe dni mają przekonać Polaków, że to Lech Kaczyński, a nie premier Donald Tusk, ma receptę na skutki pogarszającej się sytuacji gospodarczej. To będzie przygrywka do boju o prezydenturę.

Kalendarz do niedzieli ma precyzyjnie rozpisany, by pokazać, że wsłuchuje się w różne głosy. Wczoraj spotkał się z pracodawcami i związkowcami. Dziś ma debatować z ekonomistami na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, a jutro w pałacu wystąpi jako gospodarz szczytu społecznego w sprawie kryzysu. Tydzień zakończy w Brukseli na szczycie unijnym poświęconym walce z recesją.

Politycy z otoczenia prezydenta zapowiadają, że każdego dnia Lech Kaczyński będzie wygłaszał elementy swojego stanowiska. "Są dwie szkoły: jedna mówi, że w okresie trudnym trzeba chronić miejsca pracy, a druga, że nie, bo po wyjściu z kryzysu będą nowe, lepsze" - mówił. Nie pozostawił wątpliwości, za którą z nich się opowiada. "Po ciężkich doświadczeniach bezrobocia całego pokolenia wiemy, że trzeba chronić miejsca pracy" - oznajmił. Dodał, że tę opinię podzielają zarówno pracodawcy, jak i związkowcy, z którymi rozmawiał.

Jak podkreślał prezydent, Uczestniczyli w nim m.in. Henryka Bochniarz i prezes BCC Marek Goliszewski. "Zbyt często się z tymi środowiskami nie spotykałem, ale jest szansa na dialog" - mówił Lech Kaczyński.

Dziś prezydent jedzie do Wrocławia. Na Uniwersytecie Ekonomicznym weźmie udział w debacie o gospodarce. Ma tam wygłosić swoje stanowisko w sprawie wejścia Polski do strefy euro w dobie kryzysu. Od kilku miesięcy Lech Kaczyński krytykował rząd za forsowanie jak najszybszego wejścia do euro. W sobotę przekonywał: "Wprowadzenie w Polsce unijnej waluty nie jest drogą do wyjścia z obecnego kryzysu".

Jednak najważniejszy dla prezydenta jest szczyt społeczny. W środę do pałacu zjadą związkowcy, pracodawcy i samorządowcy. W szczycie będą też uczestniczyć minister pracy Jolanta Fedak i minister Michał Boni. - przyznaje jeden z jego współpracowników.

Paweł Wypych, prezydencki doradca do spraw społecznych, zdradza DZIENNIKOWI przesłanie Lecha Kaczyńskiego: "Prezydent jako kluczową sprawę podniesie kwestię solidarności społecznej. Wytknie też rządowi, że ten nie dość aktywnie walczy z kryzysem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj