Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polityka bez prywatności

2009-02-23 | Ostatnia aktualizacja: 21:12 | Komentarze: 0 | skomentuj
Anna Monkos: Polityka bez prywatności

Anna Monkos: Polityka bez prywatności Fot. Potr Kowalczyk / Inne

Debata o in vitro w Sejmie. Kobieta w moim wieku opowiada, jak uprawiali z partnerem "seks na zawołanie", obojętnie, czy mieli na to ochotę, czy nie. Byle w dni płodne. Inna przekonuje, że jej niepłodność nie była wynikiem prowadzenia "rozwiązłego trybu życia". Ta ostatnia przyznaje, że mówienie tego obcym ludziom jest dla niej poniżające. Dla mnie szalenie niekomfortowe.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To naprawdę dziwne uczucie: spotykać obcych ludzi i słuchać, jak mówią o najbardziej intymnych sprawach, o których zwykle nie mówi się wcale albo - jeśli już - najbliższym. Te dwie kobiety mówią na sali pełnej ludzi. Do kamer telewizyjnych. To ich protest przeciw ustawie, którą uważają za katastrofalną.

W debacie publicznej nie ma miejsca na intymność. Często zdarza mi się słuchać podobnych wyznań od zupełnie obcych ludzi.

Kiedy przygotowywałam materiał o przemocy w rodzinie, pewna kobieta opowiadała mi ze szczegółami o trwającej wiele lat gehennie z bijącym mężem. Gdy pisałam o problemach dzieci chorych na cukrzycę, rozmówczyni się popłakała. Jej syn zmarł miesiąc wcześniej.

To wstrząsające. Za każdym razem. I niesamowite, ile potrafią zrobić ludzie, gdy walczą o to, co dla nich ważne.

Anna Monkos
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «