Co zrobiono w sprawie Polaka w Pakistanie
Rzecznik praw obywatelskich chce wiedzieć, co nasze władze robiły w sprawie Polaka porwanego i zamordowanego przez talibów w Pakistanie. Janusz Kochanowski zażądał więc od MSZ raportu w tej sprawie.
- Tusk: Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy
- Rodzina zabitego Polaka wciąż bez pomocy
- Islamabad kapituluje przed talibami
- Polski negocjator szukał pomocy w Chinach
- "Za śmierć Polaka odpowiada rząd"
- Kuchciak: Jest szansa na odzyskanie ciała
- Geolog cierpiał, a w służbach panował chaos
- RPO żąda raportu o zamordowanym Polaku
- Syn zabitego Polaka wciąż nie ma zapomogi
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zwróciłem się do ministra spraw zagranicznych z prośbą o poinformowanie mnie, co i w jaki sposób czyniono w sprawie uwolnienia Polaka porwanego w Pakistanie" - mówi TVP Info Janusz Kochanowski.
>>> Rząd twierdzi, że zrobił wszystko, co było można, w sprawie uwolnienia Polaka
Rzecznik z góry uprzedza ewentualną odmowę i informuje, że ma dostęp do informacji niejawnych. Kochanowski chce sprawdzić, czy polski rząd zrobił w tej sprawie wszystko, co mógł.
Uprowadzony we wrześniu w Pakistanie polski geolog został zabity przez porywaczy. Przestępcy wysuwali żądania polityczne, m.in. uwolnienia z więzień Pakistanu przetrzymywanych tam talibów. Premier Donald Tusk informował, że sprawa była bardzo trudna, rząd uruchomił "największą akcję z dotychczasowych", jednak negocjacje z porywaczami leżały po stronie rządu Pakistanu.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!