Sikorski ma 40 minut na przekonanie Clinton
Spotkanie szefa MSZ Radosława Sikorskiego z nową sekretarz stanu USA Hillary Clinton ma trwać tylko 40 minut. Ale polska dyplomacja ma nadzieję, że da ono odpowiedź na pytanie, jak dalece nowa administracja prezydenta Obamy chce wyjść na przeciw oczekiwaniom Rosji.
- Sikorski: nie kreuję się na szefa NATO
- Sikorski wybiera urzędnikom skarpetki
- Bez konkretów po spotkaniu Sikorski-Clinton
- Sikorski chwalony za ostre słowa o Rosji
- Sikorski złagodniał wobec Rosji
- "Polacy mają obsesję i tak będzie zawsze"
- Stasiak: USA muszą powiedzieć, co z tarczą
- USA negocjują tarczę z Rosją, ale bez nas
- Sikorski: Rozmowy o euro powinny być poufne
- Sikorski może zapomnieć o NATO
- Sikorski dobry... na każde stanowisko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chodzi w szczególności o tarczę antryrakietową. Polski rząd wciąż nie wie, czy i w jakim terminie Amerykanie zamierzają zbudować w Redzikowie bazę, która wywołała tak duży sprzeciw Moskwy. Jeśli Waszyngton miałby zrezygnować z wyrzutni, Sikorski chce przynajmniej usłyszeć twarde zobowiązanie, że nie pójdą w niepamięć pozostałe zapisy umowy zawartej w kwietniu zeszłego roku z ekipą George'a W. Busha. Chodzi w szczególności o zainstalowanie pod Warszawą baterii systemów obrony przeciw-rakietowej Patriot a także przekazanie Polsce najnowszych technologii wojskowych.
"Na razie nie mamy jasnej deklaracji ze strony Amerykanów w żadnej z tych spraw" - przyznał przed zaplanowanymi na późny wieczór rozmowami Clinton-Sikorski rzecznik MSZ, Piotr Paszkowski.
Już na początku kwietnia w trakcie szczytu w Strasburgu przywódcy NATO mają zdecydować, kto będzie nowym sekretarzem generalnym Sojuszu. Na razie jednym z najczęściej wymienianych kandydatów jest sam Sikorski. Niektórzy zachodni dyplomaci twierdzili jednak, że Waszyngton nie widzi przychylnym okiem kandydatury polskiego ministra. Ich zdaniem, Amerykanie mieli obawiać się, że jest on zbyt anty-rosyjski, przez co utrudni ocieplenie stosunków między USA i Rosją.
Jak przyznają źródła dyplomatyczne, w trakcie spotkania z Hillary Clinton, polski minister nie zamierza dopytywać się wprost, czy Waszyngton jest gotów poprzeć jego kandydaturę. Jednak trzydniowa wizyta w amerykańskiej stolicy będzie okazją do wysondowania przez Sikorskiego, jakie ma szansę na kierowanie najpotężniejszym sojuszem świata.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!