Wildstein zapowiada bojkot Niesiołowskiego
Bronisław Wildstein nie będzie występował wspólnie z wicemarszałkiem Sejmu Stefanem Niesiołowskim z PO. W rozmowie z DZIENNIKIEM publicysta zapowiada bojkot Niesiołowskiego. To efekt piątkowego starcia na antenie TVP Info. Polityk PO nazwał Wildsteina "PiS-owskim dziennikarzem". W odpowiedzi usłyszał, że jest "politycznym klaunem".
- Skandaliczna teoria o Wildsteinie i Pyjasie
- "Wildsteina oskarża parszywa postać"
- Ranking szkodników według Niesiołowskiego
- TVP szykuje hity na dzień swojego bojkotu
- Komorowski tłumaczy się z Niesiołowskiego
- Nie ma rozgrzeszenia dla Niesiołowskiego
- Jak TVP pozbywa się programu Wildsteina
- Wildsteina zastąpił Urbański
- Wildstein: Moje odwołanie to powód do dumy
- Wildstein odwołany niezgodnie z prawem?
- Premier: Wildstein musiał odejść, by przetrwała koalicja
- Wildstein: To kłamstwo, że umowy zmieniono przed moim odejściem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie będę występował w debatach telewizyjnych, w których będzie brał udział Stefan Niesiołowski" - mówi DZIENNIKOWI Bronisław Wildstein.
Dodaje, że dziwi go fakt zapraszania tego polityka PO do programów telewizyjnych. "Niesiołowski prezentuje bardzo charakterystyczną formę prowadzenia debaty, każdy argument krytyczny wobec rządu i PO nazywa propagandą "PiS-owoską" - mówi publicysta "Rzeczpospolitej".
>>> Spóźniony bunt artystów i "Wyborczej" - Piotr Zaremba o innym bojkocie TVP
Wildstein dodaje, że to nie tylko obraża dziennikarzy (Niesiołowski nazwał go PiS-owskim dziennikarzem), ale też niszczy autonomię mediów, bo na tej samej zasadzie publicystów i reporterów, którzy odnoszą się pozytywnie do polityki Platformy, można by nazwać lizusami PO bądź propagandystami rządu.
>>> Awantura w TVP. Wildstein opuścił program
Bronisław Wildstein stwierdził, że ma żal do Jarosława Kulczyckiego, prowadzącego program "Forum" w TVP.info. To podczas tego programu doszło do ostrej wymiany zdań. "Prowadzący powininen reagować, gdy obraża się jego gości. Tymczasem Kulczycki nie zrobił nic" - podkreśla Wildstein.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!