Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski tłumaczy się z Niesiołowskiego

13 kwietnia 2009, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komorowski tłumaczy się z Niesiołowskiego
Inne
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski tłumaczy się przed Polonią amerykańską za słowa Stefana Niesiołowskiego. Chodzi o wypowiedź wicemarszałka Sejmu z lutego. Broniąc swojego przyjaciela Andrzeja Czumę, nazwał Polonię amerykańską "małpiarnią z Chicago". DZIENNIK dotarł do listu Bronisława Komorowskiego.

Marszałek Sejmu stara się w nim wytłumaczyć Niesiołowskiego z obraźliwych słów pod adresem amerykańskich Polaków. Przyznaje też, że sam poczuł się zmieszany i skonsternowany wypowiedziami partyjnego kolegi.

a jego słowa zostały wyrwane z kontekstu. W istocie marszałek Niesiołowski był poruszony atakami wymierzonymi w Andrzeja Czumę i w sposób emocjonalny dał wyraz swoim uczuciom" - pisze Komorowski. I dodaje, że "impulsywne słowa były skierowane do osób szargających autorytet Czumy". Na końcu pisma Komorowski wyraża nadzieję, że incydent nie położy się cieniem na relacjach między Sejmem a Polonią.

Komorowski starał się załagodzić sytuację, po tym jak Stefan Niesiołowski gwałtownie zareagował na informacje o amerykańskich długach świeżo zaprzysiężonego ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Część działaczy polonijnych oskarżyła Czumę, że ten

Nowy szef resortu sprawiedliwości odpierał zarzuty, twierdząc, że wszystkie należności już uregulował. Murem za nim stanął właśnie Niesiołowski, jego przyjaciel jeszcze z lat 60. z opozycyjnej grupy Ruch.

Jak teraz na przeprosiny Komorowskiego reaguje winowajca i autor słów o małpiarni? . "Małpiarnia nie dotyczy całej Polonii, ale tylko tych panów, którzy atakowali Czumę. - mówi nam wicemarszałek Sejmu. A czy czuje się zawstydzony tym, że za jego słowa musiał przepraszać Komorowski? "Nie, wyjaśniłem sprawę w gazecie polonijnej i samemu marszałkowi" - zapewnia.

W szczerość intencji Komorowskiego nie wierzy jednak Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych z PiS. "Gdyby pan marszałek Komorowski chciał być konsekwentny, to nie mógłby się zajmować niczym innym niż tylko przepraszaniem za Niesiołowskiego" - twierdzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj