"Ważne, by Kaczyński nie był prezydentem"
"Lech Kaczyński rozpoczyna już wyborczą propagandę" - tak wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski komentuje zaproszenie, jakie prezydent wystosował do Lecha Wałęsy. Politycy mieliby w 2010 r. wspólnie świętować rocznicę powstania "Solidarności". Tymczasem sąd dziś nakazał wszcząć śledztwo w sprawie znieważenia prezydenta przez polityka PO.
- Niesiołowski: To pisowska dywersja!
- Niesiołowski wyrzucił Kurskiego z mównicy
- Niesiołowski: Nelli Rokita to Kononowicz
- Niesiołowski: Wyrzućmy te PiS-owskie plewy
- Niesiołowski zaprasza do Sejmu Dodę topless
- Niesiołowski: Mularczyk mało mnie obchodzi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kaczyński zorientował się, że obrażając Lecha Wałęsę nie zbije już żadnego kapitału politycznego. Postanowił się więc z nim pogodzić" - mówi polityk PO. Zaznacza, że ma to nierozerwalny związek ze zbliżającymi się przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi.
"To propaganda w najgorszym stylu. Gdyby było inaczej, to zaproszenie zostałoby już wystosowane na tegoroczne obchody rocznicowe" - podkreśla wicemarszałek. "Kaczyński liczy, że Polacy uwierzą w jego koncyliacyjność i zapomną o epitetach, jakie słał pod adresem Wałęsy" - dodaje.
Polityk PO zaznacza, że zrobi wszystko, by doprowadzić do tego, aby - jego zdaniem - ta najgorsza prezydentura dobiegła końca.
>>> Niech Kaczyński leci do Juraty i nie wraca
To kolejne ostre słowa Niesiołowskiego o Lechu Kaczyńskim. Dziś warszawski sąd okręgowy nakazał prokuraturze podjąć śledztwo ws. znieważenia przez niego prezydenta. Chodzi o słowa Niesiołowskiego, który nazwał Kaczyńskiego "małym, zakompleksionym człowiekiem". Niesiołowski twierdzi, że w jego wypowiedzi nie ma żadnych elementów obrażających, a jest to tylko ocena polityczna pewnej małostkowości prezydenta.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!