Rząd potnie się w czasach kryzysu
Donald Tusk obiecał, że w przyszłym roku nie będzie podwyżki podatków. Rząd na gwałt szuka więc oszczędności, by łatać dziurę budżetową. Planowane są cięcia etatów w resortach, agencjach oraz urzędach wojewódzkich. Pracę ma stracić 10 proc. urzędników, czyli około 12 tys. osób.
- SLD do Kościoła: Podzielcie się pieniędzmi
- Prezydent poparł rząd. "Chwała mu"
- Tusk zabronił ministrom jeść ciasteczka
- Prezydent szkodzi rządowi. Akceptuje ustawy
- "U Tuska działa grupa trzymająca władzę"
- W co zagrał premier, mówiąc o podatkach
- "Jest kryzys. Zetnijmy wydatki na Kościół"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według rozmówców "Gazety Wyborczej", pomysł cięć pojawił się już dwa tygodnie temu na naradzie Donalda Tuska z najbliższymi współpracownikami. Plan ma przygotować szef Komitetu Stałego minister Michał Boni, człowiek Tuska do zadań specjalnych. Na razie wypowiada się bardzo ogólnikowo: "Zaczęliśmy prace studialne i analityczne związane z racjonalizacją zatrudnienia. Projekt będzie gotowy za miesiąc".
>>> SLD do Kościoła: Podzielcie się pieniędzmi
Administracja rządowa to dziś około 120 tys. osób. Średnia pensja urzędnika to niewiele ponad 4 tys. złotych. Gdyby zwolnić 10 proc. zatrudnionych, budżet zaoszczędziłby w przyszłym roku ponad pół miliarda złotych na samych pensjach.
Ale nawet PiS popiera plan rządu. "Kryzys może być dobrym czasem na racjonalizację zatrudnienia w administracji" - mówi "GW" poseł Mariusz Błaszczak. Jako były szef kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego wie, o czym mówi: "W wielu resortach stanowiska się dublują. Sami przymierzaliśmy się do redukcji, ale nie zdążyliśmy".
Rząd ograniczył już w tym roku wydatki państwa na transport, rezerwy celowe, policję, naukę, sądy, pomoc społeczną itp. W sumie o ponad 21 mld zł.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!