Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk zabronił ministrom jeść ciasteczka

29 lipca 2009, 09:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tusk zabronił ministrom jeść ciasteczka
Inne
Ministrowie już nie zakąszą ciasteczkiem podczas posiedzeń rządu. Teraz królują zdrowsze warzywa i owoce. To najnowsza moda, którą wprowadził Donald Tusk. Oszczędził jeszcze współpracownikom picia czystej wody. Nadal mogą ugasić pragnienie niezdrowymi: herbatą i kawą.

Cicha "kulinarna rewolucja" trwa w rządzie od ładnych kilku miesięcy. " Uderzyło mnie, kiedy zobaczyłem, że zamiast tych ostatnich dostali warzywa" - mówi portalowi politbiuro.pl sejmowy fotograf Wojciech Olkuśnik. Twierdzi, że warzywa po raz pierwszy zastąpiły słodycze dwa miesiące temu.

>>> Palikot nie chce zrzucać się na otyłych

Donald Tusk od dawna był fanem zdrowego trybu życia. Jak donosił "Przekrój", na jego biurku zawsze musi stać miseczka pełna owoców i warzyw. "Wprowadzenie warzyw to więc pewnie jego pomysł. Podejrzewamy, że mogło za tym stać też PSL" - pisze politbiuro.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj