Tym politykom ufają Polacy
W lipcu najwięcej Polaków (66 proc.) ufa prezydentowi elektowi Bronisławowi Komorowskiemu. Na kolejnych miejscach znaleźli się szef SLD Grzegorz Napieralski (62 proc.) i premier Donald Tusk (58 proc.) - wynika z sondażu CBOS dotyczącego zaufania do polityków.
- Wybory w lipcu? Połowa Sejmu dla PO
- Komorowski prezydentem jeszcze w lipcu?
- Politykom brakuje klasy, ale nie kasy
- "Kaczyński już żadnych wyborów nie wygra"
- Oto człowiek, który chce rządzić stolicą
- Pawlak bierze wszystkich. Nawet spoza PSL
- Eksperci ostrzegają przed rządowymi planami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zajmującemu pierwsze miejsce w rankingu zaufania Bronisławowi Komorowskiemu ufa obecnie o 1 punkt procentowy badanych więcej niż w czerwcu. Wybór tego polityka na urząd prezydenta praktycznie nie miał więc wpływu na deklarowane do niego społeczne zaufanie - zauważa CBOS.
CBOS zaznacza, że politykiem, który w ciągu ostatnich tygodni zdecydowanie zyskał zaufanie społeczne nie jest ani zwycięzca wyborów prezydenckich, ani jego kontrkandydat szef PiS Jarosław Kaczyński, ale lider SLD Grzegorz Napieralski. Napieralskiego darzy w lipcu zaufaniem 62 proc. Polaków - o 12 punktów procentowych więcej niż miesiąc temu, przy czym - zaznacza CBOS - jeszcze w kwietniu politykowi SLD ufała jedna czwarta Polaków (25 proc.).
Trzecie miejsce zajmuje premier Donald Tusk, któremu ufa 58 proc. badanych (o 3 pkt proc. mniej niż w czerwcu). Na kolejnej pozycji znalazł się szef MSZ Radosław Sikorski; zaufanie do niego deklaruje tyle samo badanych, ile w czerwcu - 54 proc. Na kolejnych miejscach znaleźli się: szef NBP Marek Belka, któremu ufa 48 proc. badanych (spadek o 3 pkt proc. w porównaniu z czerwcem), lider PiS Jarosław Kaczyński, do którego zaufanie deklaruje również 48 proc. ankietowanych (wzrost o 1 punkt procentowy) oraz minister zdrowia Ewa Kopacz, której ufa obecnie 45 proc. Polaków (spadek o 3 pkt proc.).
Wicepremierowi, liderowi PSL Waldemarowi Pawlakowi ufa w lipcu 42 proc. respondentów (spadek o 5 pkt proc.). Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (PO) cieszy się zaufaniem 33 proc. badanych (wzrost o 3 pkt proc.). Na kolejnych miejscach z 30-procentowym zaufaniem znaleźli się: marszałek Senatu Bogdan Borusewicz (wzrost o 3 pkt proc. w porównaniu z czerwcem), szef MSWiA Jerzy Miller (spadek o 7 pkt proc.) oraz lider Wolności i Praworządności Janusz Korwin-Mikke (brak pomiaru w czerwcu).
Były premier Jan Krzysztof Bielecki cieszy się w lipcu 29-procentowym zaufaniem (brak pomiaru w czerwcu). Szefowi MON Bogdanowi Klichowi ufa natomiast 26 proc. badanych (spadek o 4 pkt proc.). Posłowi PO Januszowi Palikotowi zaś 24 proc. badanych (brak pomiaru w czerwcu, w kwietniu ufało mu 27 proc. badanych). Poprawiły się notowania posłanki PiS Joanny Kluzik-Rostkowskiej, której ufa obecnie 23 proc. badanych (o 7 pkt proc. więcej niż w czerwcu).
W rankingu polityków najczęściej spotykających się z nieufnością Polaków pierwsze miejsce zajmuje Janusz Palikot (PO), któremu nie ufa ponad połowa badanych: 54 proc. (o 16 pkt proc. więcej niż w kwietniu). Jak zauważa CBOS, w świetle deklaracji badanych społeczny wizerunek Palikota jest obecnie gorszy niż kiedykolwiek.
CBOS zaznacza, że znacznie rzadziej niż wcześniej z brakiem zaufania Polaków spotyka się Jarosław Kaczyński, do czasu katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem niezmiennie zajmujący czołową pozycję w tym negatywnym rankingu. Nieufność wobec szefa PiS deklaruje obecnie 34 proc. badanych - tyle samo, co w czerwcu i maju. Na kolejnym miejscu plasują się: Janusz Korwin-Mikke, któremu nie ufa 33 proc. badanych (brak pomiaru w poprzednich miesiącach) oraz premier Donald Tusk; nieufność wobec niego deklaruje w lipcu 26 proc. Polaków (o 2 pkt proc. więcej niż w czerwcu).
Źródło: PAP


























~kolendra_zaufalaska2010-07-23 10:34
tak,ufam, jestem
~lola2010-07-23 10:19
Z tych wszystkich wypowiedzi p. Kopacz i oświadczenia prokuratury można wyciągnąć jeden wniosek, że dla p. Kopacz mozna wierzyć tak samo silnie jak do orzeczeń MAK
~romanI2010-07-23 10:13
Wyniki potwierdzają dane z obserwacji. Wskazują te osoby jako "godnych zaufania", ktorzy są pod "osłoną" mediów. Sa pokazywani często i nigdy w niekorzysnym świetle, bez złośliwych komentarzy i uwag. Nie publikują doniesień mogących przynieść mu uszczebku w jego opinii. Np. żadeno z mediów w czasie kampanii wyborczej nie przekazalo informacji o bardzo groźnej chorobie B Komorowskiego, ani tez jergo fałszywego podszywania sie pod tytuł hrabiowski - bezgłośnie został wycofany tytuł i już, ani tez żadna informacja nie przdostała sie o jego związkach z WSI ani też o "aferze marszałkowskiej". Z penością i ta wypowiedź nie będzi publikowana
~blef2010-07-23 09:21
I znowu sonaze na zamowienie. Niech pokaż konta i pity pzred sondazem wtedy sie okaza cala prawda.
~union2010-07-23 09:10
Prawda jest calkowicie inna niezalezna centrum badania potwierdza 42 % ufa Kaczynskiemu 25% korwin Mikke 11 % Napieralski 6% Tusk
Jeśli Komisja Europejska nie zablokuje planów rządu Tuska, wkrótce możemy spodziewać się propagandowego odtrąbienia "sukcesu polskich negocjatorów" i podpisania umowy gazowej pieczętującej nowe polsko-rosyjskie "pojednanie", prowadzące do całkowitego uzależnienia III RP od dyktatu Rosji
~motek2010-07-23 05:08
Ale tak na poważnie, cieszy mnie, że Bronek dla większości Polaków jest mężem zaufania!
Pan Komorowski będzie dobrym prezydentem, zobaczycie.
On nie będzie partyjną marionetką typu PiSdent - Bronek to zupełnie inny kaliber.
Naturalnie, jego sympatia pozostanie w Platformie, ale jak widać:
Tego oczekuje i to akceptuje większość Polaków:-)
~motek2010-07-23 04:15
Hehehe... ufam naszemu kochanemu Januszowi w ciemno,,, nawet w ciemno i we mgle... hehehe...
Poczucie humoru ma jednorazowe:-)
~smerf2010-07-23 02:08
Dziwne no to mamy pierwszą taką niejasność dotyczącą śledztwa ws. katastrofy w Smoleńsku. Według Antoniego Macierewicza minister Ewa Kopacz zapewniała bowiem w Sejmie, że podczas sesji zwłok ofiar obecni byli polscy lekarze i prokuratorzy. Tyle tylko, że przedstawiciele prokuratury wojskowej twierdzą, że było wprost odwrotnie
~wilk2010-07-23 02:05
Kopacz, która robiła to na polecenie pana premiera Tuska, byliśmy zapewniani, że właśnie byli - prokuratorzy i zwłaszcza patomorfolodzy - mówi Macierewicz.
W sukurs zaatakowanej minister Kopacz przyszła jednak "GW", która przytoczyła stenogram z jej przemówienia przed izbą. Wynika z niego, że szefowa resortu zdrowia najprawdopodobniej nie mówiła o sekcji zwłok, a o ich oględzinach.
Tyle tylko, że Kopacz o udziale polskich lekarzy w sekcji zwłok ofiar powiedziała całkiem wprost w TVN24. W połowie maja w "Kropce nad i" zapewniała, że polscy patomorfolodzy pojechali do Moskwy. - Tam pojechało naszych 11 lekarzy, patomorfologów, lekarzy sądowych, techników kryminalistyki. Ale tam na miejscu była grupa blisko 30 lekarzy. Gdyby nie robili sekcji zwłok, to jaka tam byłaby ich rola? - pytała wtedy.
Ktoś więc w tej sprawie mija się z prawdą. Albo minister Kopacz, albo wojskowa prokuratura. Trzeciego wyjścia nie ma.
~bois2010-07-22 23:59
Nawet nie wiemy komu ufamy
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!