Sejm odrzucił wszystkie trzy ustawy autorstwa PO, SLD i Ruchu Palikota.

Tego dnia nie sposób nie docenić - mówił tuż po głosowaniu Adam Hofman, rzecznik PiS.

Relacjonował także punkt widzenia opozycji na to, co działo się wcześniej na sali. Wyszedł, zaryzykował, odciął się od swojego ministra i przegrał - podsumował. 

Chodzi o różnicę zdań w sprawie konstytucyjności związków partnerskich między premierem i ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem - liderem platformerskich konserwatystów.

Według Hofmana Donald Tusk miał dobre wystąpienie i tego, że przegrał głosowanie nigdy nie wybaczy. To oznacza, jego zdaniem, poważny kryzys rządowy. Adam Hofman uważa przy tym, że wyniku dzisiejszego głosowania nie należy bagatelizować, bo Donald Tusk różne rzeczy wybacza,ale jak coś firmuje swoją twarzą, to już nie.

Premier nie chciał komentować wyników dzisiejszych głosowań.

Hofman powiedział także, że zapowiadany od miesięcy wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu zostanie złożony pod koniec stycznia. Tak by głosowanie mogło odbyć się w połowie lutego, a jego termin nie kolidował z wyjazdem premiera na szczyt Unii w sprawie budżetu.