Jak wyjaśniał w rozmowie z RDC otwocki prokurator rejonowy, Jacek Gałązka, mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia i nie udzielił pomocy poszkodowanemu. Grozi mu do 12 lat więzienia. Mężczyzna może także dożywotnio utracić prawo jazdy. Jacek Gałązka dodał, że Mariusz N. przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Sprawca przez kilka tygodni po zdarzeniu ukrywał się przed policją. Na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania został zatrzymany we Francji. Prokuratura szacuje, że sprawa 34-latka trafi na sądową wokandę w maju.

Z informacji śledczych wynika, że mężczyzna w przeszłości był skazany za podobne przestępstwo. W 2002 roku potrącił człowieka i uciekł z miejsca wypadku. Sąd skazał go wówczas na karę dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia.