Szef SLD uważa, że w tej sprawie mamy do czynienia z permanentną obstrukcją konwencji przez posłów PO, PiS i PSL - u. Leszek Miller podkreślił, że do wstecznictwa i konserwatyzmu posłów PiS-u i PSL-u przyłącza się Platforma Obywatelska. Lider Sojuszu zaznaczył, że wszelkie podejrzenia, iż PO jest partią postępową można odłożyć na półkę.

Zdaniem Millera, konserwatywni politycy będą próbowali nieustannie odsuwać proces ratyfikacji, bo po wyborach samorządowych czekają nas parlamentarne, więc znów możemy usłyszeć iż PO się boi, że proboszczowie nakrzyczą na posłów.

Wczoraj o przerwę w obradach komisji poprosił Krzysztof Szczerski z PiS. Zdaniem posła, ustawa upoważniająca prezydenta do ratyfikacji konwencji jest niezgodna z Konstytucją i komisja powinna zaczekać na opinie ekspertów w tej sprawie.

Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy została podpisana przez Polskę pod koniec 2012 roku. Rada Ministrów w kwietniu tego roku przyjęła uchwałę dotyczącą przedłożenia jej do ratyfikacji.
Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej została otwarta do podpisu 11 maja 2011 roku w Istambule. Do tej pory została podpisana przez 24 państwa. By weszła w życie musi być ratyfikowana przez przynajmniej 10 państw, w tym 8 państw członkowskich Rady Europy.

CZYTAJ TAKŻE: Konwencja antyprzemocowa odroczona. PO: Analizujemy sprawę>>>