W czwartek w Warszawie pod kancelarią premiera ma dojść do demonstracji organizowanej przez OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych, kierowanej przez Sławomira Izdebskiego.

Szef gabinetu politycznego premier Kopacz, Marcin Kierwiński, mówił, że lepiej rozmawiać, a nie protestować i stosować język przymusu. Dodał, że minister rolnictwa na negocjacje jest otwarty. Rozmawiał w ubiegłym tygodniu, ale organizacja Izdebskiego zerwała po chwili negocjacje. Gość Jedynki mówił, że podczas rozmów ministerstwo zgodziło się na większość postulatów. Sporne pozostały dwa, które wymagałyby sprzecznej z unijnym prawem interwencji.

Poseł Kierwiński cieszy się za to z porozumienia w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. W zamian za odejście prezesa ze stanowiska związkowcy zgodzili się między innymi na uzależnienie wypłat czternastych pensji od zysku firmy. Szef gabinetu politycznego premier Kopacz podkreślał, że takie porozumienie to precedens.

Tymczasem dziś w Warszawie zbiera się rada nadzorcza JSW. Będzie rozmawiała o następcy prezesa Jarosława Zagórowskiego i zdecyduje o audycie finansowym spółki.