- Dziękuję za okazanie zaufania - mówił Bronisław Komorowski kierując swoje podziękowania do wszystkich tych, którzy zarówno w ostatnich wyborach, jak i 5 lat temu poparli jego kandydaturę.

- Było nas wiele milionów. Dziękuje, za wspólne przekonania, że Polska potrzebuje stabilności i przewidywalności w polityce i gospodarce - mówił prezydent.

Prezydent Komorowski odniósł się też do trudnych początków jego prezydentury. - Po katastrofie smoleńskiej emocje sięgały zenitu. Pomimo tego szybko udało się ustabilizować państwo poprzez mianowanie nowych dowódców armii, nowego szefa Banku Centralnego i wielu szefów innych instytucji - mówił prezydent.

Jak zaznaczył, skierował on też ofertę współpracy w najważniejszych sprawach dla Polski do wszystkich sił parlamentarnych, między innymi zapraszając opozycję do Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jednak, jak dodał, nie wszyscy tę ofertę przyjęli.

Bronisław Komorowski mówił też, że jego kadencja to aktywna polityka zagraniczna, przejawiająca się w kilkuset wizytach zagranicznych w Polsce, jak i jego wizyt w innych krajach.

- To była świetna okazja, do przeżywania dumy z Polskich osiągnięć. Dumy z faktu, że świat postrzega nas jako naród i jako państwo ogromnych sukcesów - tłumaczył.

Komorowski zaznacza, że działał on też na rzecz polepszenia dialogu społecznego. Jak mówił, ma temu służyć podpisana przez niego w ostatnim okresie prezydentury ustawa o przywróceniu dialogu społecznego. - Fundamentem dalszego rozwoju wolnej Polski jest właśnie dialog prowadzony pomiędzy obywatelami. Dialog, który łączy ludzi o odrębnych, a często sprzecznych interesach czy dążeniach. Bez dialogu trudno jest o kompromis, a bez zdolności do zawierania kompromisu nie ma dobrej demokracji - mówił prezydent.

Komorowski zachęcał też do aktywnego udziału Polaków w życiu politycznym i zaapelował do wzięcia udziału w nadchodzącym referendum i wyborach parlamentarnych. Jak tłumaczył, to od nas zależy jakość polskiej demokracji.

To już ostatnie godziny prezydentury Bronisława Komorowskiego. W czwartek, 6 sierpnia, zaprzysiężony na stanowisko głowy państwa zostanie Andrzej Duda.