- Mogę wybrać jedynie tysiąc osób, a pozostałych muszę odstrzelić. To pokazuje brak demokracji w Polsce. Na razie muszę jednak działać w ramach tego systemu po to, żeby potem móc go zniszczyć - komentuje Paweł Kukiz.

Wiadomo przy tym, że blisko 600 kandydatów pochodzi z Dolnego Śląska.

Czym będzie się kierował przy wyborze? Podstawowymi kryteriami mają być: transparentność, uczciwość i fachowość. - W dalszym ciągu stawiamy na młodych między 25. a 45. rokiem życia, ale starszych kandydatów nie przekreślamy - zapewnia muzyk i polityk.

"Liderzy poszczególnych okręgów mają być wybrani już niedługo, a pozostali kandydaci - po referendum w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych 6 września", przypomina także gazeta.pl.