Bardziej obawiam się tego, że te osoby, które przyjadą później, przeżyją bardzo dużą frustrację. Staną się samotnym wilkiem lub będą działać w jakiś organizacjach. To jest problem bardzo złożony, bardzo trudny - mówił Biernacki.

Koordynator służb specjalnych potwierdził w RMF FM, że w Polsce działała komórka wsparcia Państwa Islamskiego. - To byli Czeczeni. Zbierali fundusze dla Państwa Islamskiego. To nie były duże grupy, ale były. Została przeprowadzona operacja służb specjalnych - mówił minister Biernacki.

CAŁA ROZMOWA NA STRONIE RMF FM

Biernacki dodał, że służby badają również Polaków - konwertytów, którzy uczestniczą w walkach w Syrii po stronie Państwa Islamskiego. - To jest do 20 osób. Z reguły to są osoby, które wyjechały z Polski, zderzyły się ze środowiskami muzułmańskimi i tam przeszli na islam - powiedział.

Zdaniem Biernackiego, Europa przeżywa duży kryzys, bo leczy objawy, a nie leczy samej choroby. - Chorobą jest - nie ukrywajmy - rozpad pewnego porządku na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce po wiośnie arabskiej. To, co się dzieje w państwie libijskim, to co się dzieje w Syrii, działalność Państwa Islamskiego. Jeżeli nie zatrzymamy tej choroby, nie wytniemy tego nowotworu, to tego typu emigracja będzie narastała - uważa minister.