Marszałek nie szczędził ostrych słów Platformie Obywatelskiej, która jego zdaniem woli się kłócić niż merytorycznie dyskutować nad proponowanymi zmianami w funkcjonowaniu Trybunału.

Stanisław Karczewski skrytykował postawę senatorów PO w czasie posiedzenia senackich komisji, które zajmowały się nowelizacją. Jak mówił, przez 80 czy 90 procent czasu nie odnosili się do istoty sprawy, czyli do przepisów, które spowodują poprawę funkcjonowania Trybunału.

Marszałek liczy na to, że debata nad nowelizacją na posiedzeniu plenarnym będzie spokojniejsza. - Zawsze w Senacie temperatura sporu politycznego jest niższa i mam nadzieję, że dyskusja będzie merytoryczna - podkreślił.

Stanisław Karczewski powiedział, że ani on, ani pozostali senatorowie PiS nie zgadzają się z krytyczną opinią na temat nowelizacji ustawy o Trybunale, przedstawioną przez biuro legislacyjne Senatu. W jego ocenie przekracza ona zakres nowelizacji ustawy. Jak jednak zastrzegł, członkowie PiS bardzo cenią pracę biura legislacyjnego.

Wczoraj projekt nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym został przyjęty przez Sejm. Zakłada on między innymi, że Trybunał będzie orzekał tylko w pełnym składzie, przy udziale minimum 13 sędziów. Decyzje na temat orzeczeń mają być natomiast podejmowane większością 2/3 głosów, a nie jak dotychczas - zwykłą większością.

Niektórzy konstytucjonaliści i przedstawiciele opozycji ostrzegają, że przyjęcie nowelizacji doprowadzi do paraliżu prac Trybunału. Członkowie PiS przekonują natomiast, że będzie wręcz przeciwnie, a nowelizacja uniezależni Trybunał od polityków i oddzieli go od bieżącego sporu politycznego.