Minister środowiska Jan Szyszko zarzuca poprzednim rządzącym, że osoby na stanowiskach kierowniczych w resorcie posiadały podwójne etaty. Argumentuje to faktem, że podczas sprawozdania z 31 grudnia 2007 roku ilość etatów w centrali była niższa o 122 etaty, niż ogólne zatrudnienie jednostkowe.

Kierownictwu dostało się także za niewprowadzenie 585 aktów prawnych oraz za doprowadzenie do wszczęcia 21 postępowań w sprawie naruszeń prawa Unii Europejskiej. Ale to nie wszystko.

Osłabienie służb kontrolnych resortu środowiska skutkowało utrzymaniem się szarej strefy w gospodarce odpadami, a to doprowadziło do straty dwóch miliardów złotych dla budżetu państwa – informuje minister Szyszko. I dodaje, że rządy PO pozwoliły też na przejęcie 80 proc. powierzchni koncesyjnych na metale przez zagraniczny kapitał. Minister zwrócił uwagę na skandaliczne, w jego opinii, niewykorzystanie środków w ramach programu ISPA/ Funduszu Spójności 2000-2006. Przez pasywność działań PO przepadły nam środki w wysokości 160 mln euro, co przy obecnym kursie walut stanowi 700 mln zł.

W ogniu zarzutów znalazł się również spot reklamowy ministerstwa.

Kosztował cztery miliony złotych i występują w nim osoby promujące ideologię gender, z którą się nie zgadzamy – mówi Szyszko. W spotach wystąpił restaurator Wojciech Modest Amaro oraz krytyk kulinarny Maciej Nowak. Tłumaczyli małemu chłopcu jak poprawnie segregować śmieci w kuchni.

Podczas konferencji w ministerstwie przypomniano słowa Janusza Piechocińskiego, byłego wicepremiera i ministra gospodarki. Zgodnie z nimi kwestia geotermii toruńskiej stała się przedmiotem gry politycznej i to był główny powód, dla którego projekt nie otrzymał publicznych środków. Minister Szyszko powiedział, że geotermia toruńska to olbrzymie źródło alternatywnej energii, która mogłaby zapewnić ciepło dla wszystkich okolicznych mieszkańców.

Poruszono też kwestię Banku Ochrony Środowiska. Jako spółka giełdowa zanotowała spadek akcji z poziomu 88 zł w 2007 r. do 15 zł na dzień dzisiejszy.

Klika innych zarzutów wobec poprzednich rządów:

• Niszczenie bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez złe negocjacje w sprawie emisji CO2 w Polsce;
• Zaniedbania, które doprowadziły do wywołania eksplozji dzika w Polsce północno-wschodniej (spowodowało istotny wzrost szkód łowieckich i eskalację konfliktu między rolnikami a kołami łowieckimi);
• Zmianę obwodnicy Augustowa na tereny niszczące pola rolników przy jednoczesnym zaniedbaniu „oszczędzonej” przez nich Doliny Rospudy;
• Wprowadzanie żywności i nasion GMO do Polski.