Do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego zostało już wysłane pismo w tej sprawie. Związkowcy, a dokładnie szef Komisji Krajowej Zbigniew Półtorak, zwraca się w nim do Zbigniewa Ziobry o podjęcie działań, które doprowadziłyby do uznania prezydentury Bronisława Komorowskiego za niebyłą - donosi "Gazeta Wrocławska".

Jak twierdzi Półtorak, w 2010 roku Bronisław Komorowski podczas składania przysięgi prezydenckiej przed Zgromadzeniem Narodowym pomylił się. Zamiast słów "dobro Ojczyzny", miał powiedzieć "dobroć Ojczyzny" lub "dobrość Ojczyzny".

Szef Komisji Krajowej Solidarność'80 przekonuje, że w tej sytuacji unieważnieniu powinien podlegać nie tylko sam fakt pełnienia urzędu prezydenta przez Bronisława Komorowskiego, lecz także wszystkie skutki prawne wynikające z - jak pisze Zbigniew Półtorak - "nieformalnego sprawowania urzędu".

PRZYSIĘGA PREZYDENCKA BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO: