Kownacki, któremu w MON podlegają sprawy związane z uzbrojeniem i modernizacją armii oraz zakupami uzbrojenia i sprzętu wojskowego powiedział PAP, że przedsięwzięć, w których ministerstwo prowadzi międzynarodowe rozmowy, jest sporo.

Wśród najważniejszych wymienił śmigłowce uderzeniowe (program Kruk), bojowe wozy piechoty (program Borsuk) oraz wozy wsparcia bezpośredniego, które mają zastąpić współcześnie używane czołgi (program

Śmigłowce uderzeniowe, kwestia bojowych wozów piechoty, wozów wsparcia bojowego, program Gepard, Borsuk – to są elementy, o których rozmawiamy z różnymi partnerami i o różnego rodzaju współpracy międzynarodowej. Chciałbym, żeby z niej coś wyszło. Oczywiście nie zawsze to się uda – powiedział wiceminister.

Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, w której sprawie rozmowy są najbardziej zaawansowane. Powiedział jedynie, że część rozmów toczy się na poziomie rządów, a część na poziomie przedsiębiorstw.

Warto zawsze analizować każde przedsięwzięcie. Mam w pamięci kilka takich, w których nie wzięliśmy udziału i dzisiaj co najwyżej możemy kupować sprzęt (...), a moglibyśmy go produkować dla innych państw – powiedział Kownacki.

Wśród korzyści ze współpracy międzynarodowej wiceszef MON wymienił pozyskanie technologii oraz doświadczenia zagranicznych podmiotów. Ważny jest nas interes ekonomiczny, interes polskich sił zbrojnych i Polskiej Grupy Zbrojeniowej czy innych przedsiębiorstw z rynku zbrojeniowego, które mogą z tego odnieść korzyści – dodał.

Pod koniec lipca w rozmowie z branżowym portalem Defense News szef MON Antoni Macierewicz powiedział, że ministerstwo prowadzi rozmowy o produkcji nowego czołgu we współpracy z Niemcami i Francją. Taki projekt chcą rozwijać spółki Nexter z Francji i Krauss-Maffei Wegmann z Niemiec. Pod koniec 2015 r. podpisały one umowę o fuzji.

W marcu Kownacki powiedział PAP, że w przypadku nowych bojowych wozów piechoty "rodzi się możliwość potencjalnej współpracy np. z Czechami". Pojazd taki w Polsce opracowuje konsorcjum na czele z Hutą Stalowa Wola, która jest spółką należącą do PGZ.

Za poprzedniego rządu MON rozważało wspólny z innymi krajami NATO zakup okrętów podwodnych. Wymieniano wówczas Norwegię i Holandię.

Obecnie w MON trwają prace nad redefinicją aktualnie realizowanego planu modernizacji technicznej. Do priorytetowych obszarów rozwoju w larach 2017-19 zaliczono obronę powietrzną, modernizację Marynarki Wojennej, działania w cyberprzestrzeni, modernizacja wojsk pancernych i zmechanizowanych oraz obronę terytorialną. Projekt planu ma być gotowy w połowie września.