Marszałek Senatu nie wierzy w oskarżenia opozycji, jakoby politycy rządzącej partii mieli tuszować sprawę śmierci Igora Stachowiaka. Nie, nie dopuszczam do siebie takiej myśli, jestem przekonany, że tak nie było - mówił w rozmowie z Radiem ZET Stanisław Karczewski. Gdyby jednak oskarżenia opozycji się potwierdziły, to zdaniem szefa Senatu, ci politycy musieliby się wtedy podać do dymisji.

Jego zdaniem jednak, insynuacje opozycji, jakoby minister Beata Kempa miała interweniować w tej sprawie, to konfabulacje. I te opinie opozycji są insynuacjami. No nie można w ten sposób, jeżeli nie mają żadnych dowodów, ani nie mają żadnych informacji, nie można w ten sposób. Zresztą pani minister Kempa powiedziała, że w jednej ze spraw wystąpi do sądu - powiedział. Jego zdaniem nie powinien też rezygnować ze stanowiska wiceszef MSWiA, odpowiedzialny za policję. Jest obowiązkiem pana ministra Zielińskiego wyjaśnienie dogłębne tej sprawy - tłumaczył Karczewski.

Karczewski zabrał też głos w sprawie planów prezydenta dotyczących referendum konstytucyjnego. Owszem, zapewnia że spotka się z głową państwa, by rozmawiać o politycznych planach, dotyczących zmian konstytucji. Dodaje jednak, że kilka szczegółów planu Andrzeja Dudy niezbyt mu się podoba. Zapytam się, jakie przewiduje pytania, jak dużo pytań, bo na przykład taka informacja, która kiedyś się pojawiła już i również wypowiedź, że tych pytań powinno być kilkanaście, sam jestem przeciwny - zauważył. Nie jest też zwolennikiem przeprowadzenia referendum w terminie, o którym mówił prezydent, 11 listopada chyba nie jest najlepszym dniem do przeprowadzania referendum, tak mi się wydaje - stwierdził.

Marszałek Senatu był też pytany o plany rekonstrukcji w rządzie i o to, co będzie się działo w lipcu na kongresie PiS. Będzie to podsumowanie. Podsumowanie dobrych dwóch lat - mówił. Partia ma jednak mówić nie tylko o przeszłości, ale także przedstawić program na przyszłość - i to nie tylko na ostatnie lata kadencji, ale także na plany rządów po wyborach parlamentarnych. Również powiemy, panie redaktorze, o tym, jak przygotowujemy się, jakie będą nasze priorytety w kampanii samorządowej, bo do tej kampanii również bardzo starannie przygotowujemy się - wyjaśnił Karczewski.

Stwierdził też , że pani premier Beata Szydło jest wspaniałym premierem i nic nie wskazuje na to żeby pani premier podała się do dymisji. Dodał jednak, że oprócz ministrów lepszych są też gorsi. Nie chciał jednak zdradzić nazwisk tych, którzy jego zdaniem gorzej funkcjonują w rządzie.