Mucha powiedział, że zmianom w konstytucji będą poświęcone rozmowy, spotkania i konsultacje; będą to zarówno spotkania otwarte, jak i eksperckie.

- Chcemy, żeby te ok. 10 pytań, były pytaniami, które stanowią efekt pogłębionej rozmowy z Polakami, żeby to były pytania, które dotyczą ich spraw, które dotyczą ważnych dla nich problemów, które dotyczą kwestii ustroju RP, ustroju społeczno-gospodarczego, które dotyczą kwestii związanych z wolnościami i prawami - zapowiedział minister.

- I chcemy, żeby ta pogłębiona debata była merytoryczną rozmową o polskich problemach, o polskich sprawach - podkreślił Mucha. Dodał, że prezydent Andrzej Duda bardzo wyraźnie mówił o "niedostatkach konstytucji z 1997 r.".

- Absolutnym novum, tym, co prezydent RP określił, jest to, że konstytucja nie będzie przygotowywana w zamkniętych gabinetach, po to tylko, żeby ją przedstawić społeczeństwu na zasadzie "akceptujmy-odrzucamy" - zaznaczył wiceszef Kancelarii.

Dodał, że ogólnokrajowe referendum konsultacyjne ws. konstytucji, jak podtrzymuje prezydent, miałoby się odbywać "dla zwieńczenia uczczenia 100-lecia odzyskania niepodległości" przez Polskę, czyli 11 listopada 2018 r.

Czarnecki: warto znaleźć inną datę na referendum ws. konstytucji

- Nie jestem entuzjastą referendów, uważam, że Sejm, parlament, Zgromadzenie Narodowe, nie powinni abdykować ze swojej roli. Rozumiem, że są sytuacje ekstraordynaryjne, wyjątkowe, kiedy takie referendum może być wolą obywateli, a konstytucja może być ku temu powodem - powiedział Ryszard Czarnecki w piątek w TVP Info.

Czarnecki stwierdził, że jest sceptyczny, co do terminu referendum konstytucyjnego, zaproponowanego przez prezydenta. Przypomniał, że 11 listopada przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, dlatego - jego zdaniem - "powinniśmy w takim dniu szukać i znajdować, tego co łączy Polaków". 11 listopada, to również - wynikający z Kodeksu wyborczego - termin wyborów samorządowych.

W ocenie polityka PiS, nowa konstytucja może budzić spory i kontrowersje. - Nie jestem pewien, czy akurat należałoby fundować ją Polakom w dniu święta narodowego, w stulecie niepodległości. Tu myślę, że warto znaleźć inną datę - podkreślił Czarnecki.

Europoseł powiedział też, że opowiada się za tym, aby to parlament wypracował po konsultacjach społecznych kierunkowe decyzje ws. konstytucji i potem poddał swoją propozycję pod referendum.