- Ja się pytam: gdzie jest reszta koalicjantów, gdzie są Czesi, gdzie są Słowacy, gdzie są te państwa, które chcą walczyć z Polską o to, żeby te fundusze wyglądały inaczej? - mówił polityk Platformy Obywatelskiej.

- Gdyby Donalda Tuska nie było na tym stanowisku, na którym jest, to ta sytuacja wokół Polski byłaby jeszcze gorsza – dodał Rafał Trzaskowski.

Pytany o stanowisko złożone przez Zbigniewa Ziobrę w TK ws. aborcji, poseł PO stwierdził, że "PiS i prawica chcą zmuszać kobiety do heroizmu, a te kobiety, które wykazały się heroizmem, traktuje z pogardą". - To jest ta hipokryzja, której ja nie jestem w stanie zaakceptować – oznajmił.

W sprawie ulic im. Lecha Kaczyńskiego stwierdził z kolei, że jako prezydent stolicy wcale by ich nie musiał zabraniać, jednak pod pewnym warunkiem. - Nie wykluczam tego, że w Warszawie mogłaby być ulica Lecha Kaczyńskiego, tylko ona nie powinna być narzucana przez pana namiestnika wojewodę – oświadczył.