Dziennik Gazeta Prawana logo

Historia dzieje się w Argentynie. Po 23-godzinnej debacie deputowani zagłosowali za ustawą depenalizującą aborcję

14 czerwca 2018, 21:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Argentyńska demonstrantka po ogłoszeniu wyników głosowania
Argentyńska demonstrantka po ogłoszeniu wyników głosowania/PAP
Argentyńska Izba Deputowanych niewielką większością uchwaliła w czwartek projekt ustawy zezwalającej na dokonywanie aborcji do 14. tygodnia ciąży. Zajmie się nią teraz Senat, który może dokonać w ustawie zmian albo ją definitywnie przegłosować.

Głosowanie, w którym liderzy partii pozostawili deputowanym wolność wyboru, odbyło się po trwającej ponad 23 godziny zaciętej debacie. 129 członków Izby głosowało za przyjęciem ustawy, a 125 - przeciwko.

Projekt ustawy, której los był do końca niepewny, zezwala na aborcję do 14. tygodnia ciąży. Obecnie jest ona dozwolona jedynie, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub gdy zagrożone jest życie matki.

Projekt ustawy depenalizującej aborcję składano w parlamencie argentyńskim siedmiokrotnie, ale nigdy dotąd nie stał się nawet przedmiotem debaty parlamentarnej.

Dopiero 1 marca tego roku argentyński prezydent Mauricio Macri, który jest przeciwnikiem legalizacji aborcji, postanowił doprowadzić do parlamentarnej konfrontacji między jej zwolennikami a przeciwnikami. Argentyńskie media uznały to dość powszechnie za "historyczną decyzję".

Od dwóch miesięcy jej zwolennicy i przeciwnicy prowadzili intensywną kampanię z udziałem tysięcy demonstrantów po obu stronach, a przez ostatnie dwa dni jedni i drudzy demonstrowali oddzieleni barierą pod siedzibą argentyńskiego Kongresu.

- - mówiła Karina Molina z rządzącej koalicji Cambiemos (Zmieniajmy), cytowana przez agencję EFE.

Deputowany Dario Martinez z neoperonistowskiej Partii Sprawiedliwości powoływał się na przykład Urugwaju, gdzie od 2012 roku, odkąd weszła w życie ustawa depenalizująca przerywanie ciąży, liczba aborcji i zgonów spowodowanych przedtem nielegalnymi zabiegami zmalała. Zwolennicy ustawy operowali głównie argumentem wysokiej śmiertelności wśród około pół miliona Argentynek, które co roku decydują się na nielegalny zabieg aborcyjny.

Przeciwnicy ustawy i przedstawiciele ruchów obrońców życia demonstrowali też pod hasłami poszanowania prawa dziecka poczętego do życia, ale zarazem domagali się rozszerzenia szkolnych programów edukacji seksualnej jako nieodzownego dla zapobiegania pladze niechcianych ciąż.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj