Protestujący skandowali: "Uwaga, tu obywatele", "Konstytucja", "Wolność, równość, demokracja", "Wy łamiecie Konstytucję, my robimy rewolucję" i "Wolna Polska w wolnej Unii". Część zapaliła świeczki.

Na placu Krasińskich w Warszawie pojawiła się I prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Gersdorf.

- Trójpodział nie jest ważny dla mnie czy dla kolegów, jest ważny dla obywatela. Sędzia musi być niezależny - powiedziała prof. Małgorzata Gersdorf. - Moja kadencja trwa do 2020 roku. Pan prezes Iwulski został upoważniony przeze mnie do zastępowania mnie pod moją nieobecność - dodała. 

Głos zabrał także prof. Marcin Matczak: - Jesteśmy tutaj by zapobiec popełnieniu przestępstwa konstytucyjnego. Podkreślił też, że kiedyś Polska była liderem praworządności, a dzisiaj jest traktowana jak Białoruś czy Rosja.

Kolejny protest w środę - rozpocznie się o godzinie 8 rano przed siedzibą Sądu Najwyższego w Warszawie.