Najostrzejsze wyborcze starcia
To będzie walka, przy której dotychczasowe wybory będą wyglądać jak zabawa przedszkolaków. Partie zbroją się w haki, teczki i kwity na przeciwników. Jednak najważniejsza będzie kolejność nazwisk na listach wyborczych. Prawdziwe starcie tytanów rozegra się na poligonie Warszawa. Jednak w innych miastach też będzie ostro. Zobacz kto, z kim i gdzie będzie walczył o Twój głos.
- PO zaatakuje hakami PiS
- Rokita: Bardzo kocham swoje białe futerko
- Balazs: Dla mnie poglądy polityczne nie są zaraźliwe
- Ikonowicz: przez SLD słowo "lewica" brzmi jak obelga
- Bunt młodych w SLD
- Ludzie ojca Rydzyka wysoko na listach PiS
- Premier objeżdża Polskę
- PiS uderza z nowym spotem telewizyjnym
- Mężydło: Partia to nie stado
- Niesiołowski do PiS: Macie marnych kandydatów
- Sikorski - oszlifowany radykał w Platformie
- Sierakowski: Borowski nie ma prawa pouczać
- Były szef TVP chce zostać posłem
- Marcinkiewicz: PiS ma lepszą kampanię niż PO
- Kto wymyśli hasło wyborcze dla LPR?
- OBWE chce nam przysłać obserwatorów na wybory
- Browar dziękuje ludowcom za darmową reklamę
- LiD nie chce byłego szefa TVP
- Sąsiedzi chcą, by Rokita zajął się polityką
- Ikonowicz "jedynką" Samoobrony w stolicy
- PSL częstuje w Sejmie jabłkami
- Olejniczak nie chce przeprosić Leppera
- Szczypińska musi przyznać, że PO ma program
- Premier o sobie: Jestem nieboszczykiem
- Giertych: Czy Brudziński i Putra są parą?
- Miller chce być posłem, bo musi utrzymać audi A6
- Marcinkiewicz: Nie będę startował w wyborach
- Lewandowska i Bosak wytańczą fotel w Sejmie?
- Giertych boi się nagości Dody
- Szef sejmiku rzucił PO dla PSL
- "Spieprzaj dziadu" i Rydzyk wyborczą bronią PO
- Siedem komitetów wystawi listy w całej Polsce
- Kurski pozywa Giertycha za spot wyborczy
- W TV Biznes politycy będą mówić tylko o gospodarce
- Były poseł PiS: Werbowało mnie CBA
- Marcinkiewicz: W ogóle nie wystartuję w wyborach
- Sikorski: Zawiodłem się na Jarosławie Kaczyńskim
- Listy wyborcze do Sejmu i kandydaci do Senatu
- Komitety wyborcze
- Jan Rokita jednak nr 1 w Krakowie?
- Jak poseł bierze kredyt na 4 procent
- Ziobro pod ciągłym ostrzałem PO
- Sobecka: PiS mnie oszukało
- Sąd uniewinnił znanego adwokata. "Śledztwo miało wykazać układ"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stołeczne listy wyborcze tradycyjnie są najbardziej prestiżowe. Dlatego listę PiS - które walczy w tych wyborach o wszystko - otworzy Jarosław Kaczyński. W poprzednich wyborach w 2005 roku uzyskał w tym mieście najlepszy wynik - ponad 171 tysięcy głosów. Drugie miejsce ze 137 tys. zajęła wtedy Hanna Gronkiewicz-Waltz. W tym roku będzie jednak ciekawiej, bo o stolicę chce walczyć z pierwszego miejsca listy PO Donald Tusk.
Kraków - już nie Rokita, a Gowin kontra Ziobro
Równie ciekawie będzie w Krakowie. Tu listę PiS otworzy wciąż popularny Zbigniew Ziobro. Platforma na "jedynce" wystawiła Jarosława Gowina, po tym jak z kandydowania do Sejmu zrezygnował Jan Rokita. Kto wygra to starcie? W 2005 r. zwyciężył Ziobro. Pokonał wtedy "jedynkę" PO, Jana Rokitę, różnicą prawie 50 tys. głosów. Ale teraz Gowin dostał mocne wsparcie - byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza.
Łódź, czyli kto przygarnął Millera
W tym mieście prawdziwe zamieszanie wywołała decyzja Lewicy i Demokratów, która brutalnie zamknęła drzwi do parlamentu byłemu premierowi Leszkowi Millerowi. Szef SLD Wojciech Olejniczak nie chce widzieć Millera na liście i sam stanie do wyścigu jako wyborcza "jedynka". "Wygram te wybory" - zapowiada Olejniczak. Ale to samo mówią politycy innych partii.
Wybory w mieście na stałe już kojarzącym się z Radiem Maryja miały rozegrać się w cieniu ojca Tadeusza Rydzyka. Zawodnikiem wagi ciężkiej z PiS miała być tu była spikerka Radia Maryja Anna Sobecka. Skończyło się jednak na tym, że Sobecka wystartuje z czwartego miejsca, a "jedynką" PiS będzie poseł Łukasz Zbonikowski.
Pomorze - wojna na transfery
Jako że Donald Tusk chce zawojować stolicę, na Pomorzu Platforma gorączkowo szukała dobrego kandydata na wyborczą "jedynkę". I znalazła - kolejne nazwisko kojarzone do tej pory z PiS, czyli marszałka Senatu Bogdana Borusewicza. Na ringu spotka się z hitem transferowym Prawa i Sprawiedliwości, założycielem PO Maciejem Płażyńskim. Na jego rzecz z pierwszego miejsca zrezygnował "bulterier Kaczyńskich" Jacek Kurski.
Szczecin - będzie lokalnie
PiS ma reprezentować tu Joachim Brudziński, ale słychać coraz głośniejsze plotki o rychłym mariażu partii rządzącej z Arturem Balazsem, byłym ministrem rolnictwa. Reaktywować ma on Stronnictwo-Konserwatywno-Ludowe i przysporzyć PiS głosów na wsi. Lewica wystawia w Szczecinie Grzegorza Napieralskiego, PO liczy zaś na lokalnych - lecz dobrze znanych w regionie - działaczy.
Włoszczowa (dawniej Świętokrzyskie)
Ten region - znany ostatnio głównie z peronu kolejowego we Włoszczowie - będzie miał jednego niezaprzeczalnego lidera - Przemysława Gosiewskiego z PiS. Powalczy z nim Konstanty Miodowicz z PO.
"Spadochroniarz" w Poznaniu
Tu PiS wystawia ważną figurę ze swojej szachownicy - lubliniankę, minister finansów, Zytę Gilowską. Liderem PO w tym regionie jest Waldy Dzikowski. Tu Platforma z pewnością będzie zarzucać w kampanii, że Gilowską "zrzucono na spadochronie".
Lublin, bastion Giertycha
Śląsk - na kłopoty Religa
Tu PiS też ma mocnego kandydata. O głosy Ślązaków walczył będzie sam minister zdrowia Zbigniew Religa. Platforma stawiała na byłego premiera Jerzego Buzka, jednak ten zdecydował, że od polskiego mandatu woli europejski i zostaje w europarlamencie. W rezultacie lokomotywą wyborczą Platformy ma być reżyser i senator Kazimierz Kutz.
Lubuskie - będzie agresywnie
Gwiazda okręgu, były premier Kazimierz Marcinkiewicz nie będzie startował w tych wyborach - wybiera pracę w Londynie. Osierocone przez niego PiS może mieć problem, bo Platforma rzuca tu do walki zawodnika agresywnego i lubiącego spychać przeciwnika do narożnika. To Stefan Niesiołowski, który zostawia Senat dla marzeń o Sejmie.
Bydgoszcz - wielki powrót Sikorskiego
Kandydat numer jeden Platformy w Bydgoszczy to duża niespodzianka. Ma być nim były minister obrony narodowej z ramienia PiS - Radek Sikorski. Prawo i Sprawiedliwość będzie reprezentował prawdopodobnie Wojciech Mojzesowicz.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!