Dyski Ziobry pod lupą prokuratorów
Wielka kontrola w Ministerstwie Sprawiedliwości. Prokuratorzy analizują twarde dyski z komputerów resortu. Pod lupą znalazły się między innymi maszyny, na których pracowali: Zbigniew Ziobro, jego zastępca Jerzy Engelking, była rzeczniczka prasowa Edyta Żyła i członkowie gabinetu politycznego byłego ministra sprawiedliwości.
- "Zbigniew Ziobro niszczył dokumenty"
- "Ćwiąkalski obiecał Tuskowi, że przyniesie mnie na talerzu"
- Ćwiąkalski: Nie szukam haków na Ziobrę, kontroluję jego sprzęt
- Ziobro grozi sądem adwokatowi Blidów
- Nagranie Ziobry pochodzi z podsłuchu CBA?
- Jak się pozbyć poufnych danych z komputera
- Polityczna wojna o obcinaczy palców
- ABW szpiegowała prokuratorskie szychy
- Laptop Ziobry jest jednak dobry
- Ziobro doniósł na prokuratorów
- Ziobro: Podam prokuratorów do sądu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak ustaliła "Rzeczpospolita", kontrola jest elementem śledztwa, które warszawska prokuratura okręgowa prowadzi w sprawie nagrania rozmowy Zbigniewa Ziobry z Andrzejem Lepperem. "Pod pretekstem badania sprawy nagrania w ministerstwie zabezpieczane są komputery poprzedniego kierownictwa" - nie bez ironii potwierdza Ziobro.
I atakuje śledczych. "To inwigilacja. Na siłę usiłuje się coś na nas znaleźć. To ja oskarżany byłem o szukanie haków na przeciwników. A do głowy by mi nie wpadło, by przetrząsać twarde dyski z komputerów moich poprzedników" - dodaje były szef resortu.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski uważa, że twierdzenia o inwigilacji to przesada. W sprawdzaniu komputerów poprzedniego kierownictwa resortu nie widzi niczego dziwnego. "Śledztwo jest po to, by wyjaśnić wszystkie wątpliwości, które się pojawiły w sprawie nagrania" - mówi "Rzeczpospolitej" Ćwiąkalski.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!